polska swiatloczula 05_2013Oto młode małżeństwo: Maria (Julia Kijowska) i Tomek (Marcin Dorociński). Mają piękny dom, pracę, spodziewają się dziecka. Ona robi karierę w urzędzie miasta. Wszystko się układa. Ich miłość zostaje jednak wystawiona na próbę, gdy Maria pada ofiarą gwałtu. Inspiracją do filmu był reportaż Lidii Ostałowskiej “To się stało mojej żonie” o seks-aferze w olsztyńskim ratuszu, w której prezydent miasta został oskarżony o molestowanie swojej pracownicy.


Reżyser jednak nie śledził samej sprawy, a zastanowił się raczej, jak poczuł się w tym wszystkim mężczyzna, mąż zgwałconej kobiety. Powstał poruszający portret młodego związku, przechodzącego kryzys miłości. Choć nie tylko. Jest to bowiem film wielopłaszczyznowy i tak naprawdę reżyser pokazuje nam, jak różnie objawia się miłość. Całość utkana jest z malutkich perełek, drobnych scen, które unoszą ciężką historię, jednocześnie nie odrealniając jej. Nie zabrakło też odrobiny humoru, który w odpowiednim momencie po Szekspirowsku rozładowuje napiętą sytuację. Nie pojawia się również muzyka sensu stricto, ale tworzą ją wszelkie dźwięki, pojawiające się w filmie, na które tym bardziej zwracamy uwagę: jak szum deszczu czy same rozmowy. Tym mocniej też dźwięczy nieraz cisza, która podkreśla dystans między bohaterami.Jest to więc portret trzydziestoparoletnich Marii i Tomka, którzy nagle tracą coś cenne go. Bo jak się okazuje, kochanie nie jest raz nabytą umiejętnością, która nie wymaga od nas uwagi. Dopiero jednak, gdy zgubią to uczucie, będą potrafili dostrzec jego prawdziwą wartość.

Reżyseria: Sławomir Fabicki
Zdjęcia: Piotr Szczepański

Czas trwania: 105 min
Produkcja: Polska 2012,