riverquestZ informacji na stronie organizatorów wyścigu Yukon River Ouest i strony Marcina wynika że Marcin jest już w Carmacks mając za sobą ponad 300km pokonanej trasy, był 3,5 godziny przed ustalonym limitem czasowym na pokonanie tego odcinka. Dokonał rzeczy niebywałej mając cięższa łódkę, zostawił w polu kilkanaście ekip. Teraz 7-godzinny obowiązkowy odpoczynek i znów na trasę do Dawson o dłg. ponad 400km.

Kilka ekip zdyskwalifikowano za przekroczenie limitu czasowego i niezgłaszanie się do punktu monitorowania wyścigu.

Marcin jeszcze może “połknąć” kilka ekip po trasie i zmieści się w zakładanym czasie przepłynięcia całej trasy (67-70godz.)

Czas pokaże.