OLYMPUS DIGITAL CAMERA„Komunalnik” ogłosił przetarg na zakup czterech autobusów

Wszystko wskazuje na to, że od nowego roku mieszkańcy naszego miasta będą podróżować nowymi autobusami. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej „Komunalnik” właśnie ogłosiło przetarg na zakup czterech pojazdów, które zastąpią stary tabor.

Ewa Brzostek

13 czerwca na sesji Rady Miejskiej radni podjęli stanowisko następującej treści: “Rada Miejska w Kętrzynie akceptuje zakup przez Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej “Komunalnik” spółka z o.o. w Kętrzynie czterech fabrycznie nowych autobusów w wersji miejskiej, niskopodłogowych o długości od 8,5 do 10,00 metrów na potrzeby komunikacji miejskiej w Kętrzynie i sfinansowanie wydatków z tym związanych w formie leasingu na okres 10 lat.” Nad taką decyzją i usprawnieniem funkcjonowania komunikacji miejskiej pracował zespół złożony z radnych, burmistrza, prezesa „Komunalnika” i urzędników miejskich. – Wspólnie zrobiliśmy reformę komunikacji miejskiej. Zmniejszyliśmy ilość kursów, zmieniliśmy rozkład jazdy autobusów i wprowadziliśmy ruch okrężny po osiedlu Piastowskim. To pozwoli nam na oszczędności i zakup czterech nowoczesnych autobusów – informuje Andrzej Degórski, zastępca burmistrza miasta Kętrzyn. Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej “Komunalnik” właśnie ogłosiło przetarg na zakup nowego taboru.

Cztery nowe autobusy pojawią się na ulicach Kętrzyna

Otwarcie ofert ma nastąpić 2 sierpnia. Z nowego modelu komunikacji miejskiej jest zadowolony także Roman Świtaj, prezes PGK „Komunalnik”.- Wymienimy cały tabor, zostawimy tylko jeden autobus rezerwowy. W tej chwili jeździ 5 autobusów, z których najmłodszy ma 15 lat, reszta pojazdów jest dużo starsza – mówi Roman Świtaj. – Proszę sobie teraz wyobrazić, że niedługo nasi mieszkańcy będą jeździli nowiutkimi autobusami niskopodłogowymi, z klimatyzacją i monitoringiem wewnętrznym i zewnętrznym. To będzie i komfort i bezpieczeństwo – wymienia zalety nowego taboru prezes „Komunalnika”. Nowe autobusy będą mały do 10 metrów długości, będą więc nieco mniejsze od obecnych pojazdów. Będą przeznaczone do przewozu około 70 osób, z czego 21 miejsc jest siedzących. Nie wszyscy jednak popierają ten entuzjazm. Rafał Rypina, radny miejski, miał inną koncepcję funkcjonowania komunikacji miejskiej i głosował przeciwko zakupowi nowego taboru. Dlaczego? – Obawiam się, że te autobusy będą za małe, ponieważ w godzinach szczytowych z komunikacji miejskiej korzysta nawet 80 osób, więc trzeba będzie podstawiać drugi autobus, a to są koszty. Druga sprawa, to uważam, że będą one droższe w eksploatacji, bo to tak jakbyśmy przesiedli się z malucha do mercedesa – uważa Rypina. – Ja byłem za tym, aby dokupić używane autobusy marki Jelcz i zwiększyć częstotliwość kursów – dodaje. Póki co ani rozkład jazdy autobusów, ani ceny biletów nie będą zmienione. Nie przewiduje się także stworzenia nowych połączeń. To co zostanie wymienione oprócz autobusów, to przystanki, które czeka kapitalny remont.