konferencja
Unia przyznała nam 1549,4 miliony Euro

Wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marek Gustaw Brzezin spotkał się z samorządowcami i przedstawicielami jednostek gospodarczych z miasta i Powiatu Kętrzyńskiego. W swoim wystąpieniu mówił o strategii rozwoju na lata 2014-2020 i unijnym przydziale finansowym dla naszego województwa. Co to oznacza dla naszego regionu? W jaki sposób możemy otrzymać dofinansowanie?

Ewa Brzostek

– Dzisiejsze spotkanie ma istotne znaczenie, ponieważ będziemy rozmawiali o wstępnej strategii rozwoju społeczno-gospodarczego naszego województwa na lata 2014-2020. Nie musimy się przekonywać ile nasze miasto pozyskało środków na różnego rodzaju projekty twarde, jak na przykład kompleks basenów, amfiteatr czy kino i miękkie, gdzie szkoliliśmy młodzież, osoby niepełnosprawne, ludzi bezrobotnych. To wszystko ma istotne znaczenie dla naszego rozwoju i naszego powiatu. Tu żyjemy, tu jest nasza ojczyzna, to jest nasz naturalny, lokalny patriotyzm – otworzył spotkanie Krzysztof Hećman, Burmistrz Miasta Kętrzyn.

Z kolei głos zabrał wicemarszałek województwa warmińsko-mazurskiego Marek Gustaw Brzezin, który najpierw porównał poprzedni system alokacji w latach 2007-2013 z tym na lata 2014-2020.

– Pamiętam jak spotykaliśmy się w różnych grupach samorządowcy, przedsiębiorcy, wszystkie organizacje pozarządowe i mówiono nam wtedy, aby robić projekty, dokumentacje, aby można było skorzystać z Programu Regionalnego Operacyjnego. Ci, którzy byli przygotowani to mogli osiągnąć sukces – wspomina Brzezin. – Dzisiaj jesteśmy w trochę innej sytuacji, ponieważ same dokumentacje czy pozwolenia na budowę nie wystarczą. Dziś trzeba koncepcyjnego przemyślenia i przygotowania sieciowego do przyszłego okresu akcesyjnego. Unia Europejska po doświadczeniach krajów południowych, Portugali, Hiszpanii, Grecji i kryzysu, który ma tam miejsce zorientowała się, że nie można przekazywać pieniędzy w taki sposób, że robi się wszystko co jest potrzebne, niezbędne i czego brakuje. Najbliższy okres akcesyjny będzie charakteryzował się tym, że środki unijne będą przeznaczane w tych kierunkach, które wniosą wartość dodaną, czyli będą stanowić nowe koło zamachowe dla rozwoju gospodarczego – podkreśla wicemarszałek.

Aby to osiągnąć Unia Europejska wydała strategię „Europa 2020”, w której określiła 19 celów rozwoju społeczno-gospodarczego. Województwo Warmińsko-Mazurskie dla swojego regionu także wypracowało koncepcję, której głównym celem jest spójność ekonomiczna, społeczna i przestrzenna Warmii i Mazur z regionami Europy.

– W perspektywie przyszłej aplikacji jednym z elementów podstawowych będzie dążenie do wzrostu konkurencyjności gospodarki poprzez rozwój inteligentnych specjalizacji, wzrost innowacyjności firm i wzrost liczby miejsc pracy, ponieważ mamy najgorsze bezrobocie rzędu 20,02%, czyli 107 tysięcy osób pozostających bez pracy – wyjaśnił Marek Gustaw Brzezin.

Kolejnymi celami strategicznymi są wzrost aktywności społecznej, czyli rozwój kapitału społecznego i wzrost dostępności jakości usług publicznych, wzrost liczby i jakości powiązań sieciowych przez doskonalenie administracji oraz nowoczesna infrastruktura rozwoju poprzez zwiększenie zewnętrznej dostępności komunikacyjnej i wewnętrznej spójności, następnie dostosowanie do potrzeb sieci nośników energii, a także poprawa jakości i ochrona środowiska.

– Oprócz przerażającego bezrobocia, wewnętrzne i zewnętrzne wykluczenie komunikacyjne to kolejna bolączka naszego województwa. Mimo dużych nakładów finansowych w budowę sieci lokalnych dróg o charakterze powiatowym, wojewódzkim jest to ciągle nasz słaby punkt – twierdzi wicemarszałek.

Mają to być kluczowe tematy, na realizację których będzie można ubiegać się o dofinansowanie. A chodzi o niebagatelną sumę 1.549,4 mln Euro, która została przydzielona na województwo warmińsko-mazurskie w ramach Regionalnego Systemu Operacyjnego. W porównaniu z poprzednim okresem 2007-2013 jest to zawrotna kwota pieniędzy. W nowym okresie alokacji będzie jeden program operacyjny dwufunduszowy, łączący w sobie Kapitał Ludzki i Program Regionalnego Rozwoju. Do tej pory funkcjonowały dwa oddzielne programy.

– To, że posiadamy pieniądze nie oznacza jeszcze sukcesu, ponieważ ważny jest partner, beneficjent, który ma pomysł i potrafi nim zainteresować. To jest odpowiedzialne spojrzenie w przyszłość – ostrzega marszałek.

Czy faktycznie wystarczy dobry pomysł, aby otrzymać pieniądze na realizację projektu? Czy Kętrzyn i mniejsze gminy będą miały szanse w starciu z Olsztynem, Ełkiem czy Elblągiem? Takie wątpliwości pojawiły się wśród obecnych na sali doświadczonych samorządowców w pozyskiwaniu środków zewnętrznych.

– Chciałbym, aby kolega Marszałek jako człowiek o dużym doświadczeniu samorządowym był takim naturalnym lobbystą Kętrzyna, Srokowa, Barcian, Reszla, Korsz, ponieważ obawiam się, że środki finansowe będą ułożone w taki sposób, że będziemy mówili o wykluczeniu nie tylko komunikacyjnym, ale w ogóle o wykluczeniu wewnętrznym. Ja rozumiem, że mały może mniej i może mniej otrzymać, ale powinien otrzymać. Jeśli ten mały nie otrzyma, to jak możemy mówić o zrównoważonym rozwoju województwa – wyraził swoje obawy Krzysztof Hećman, Burmistrz miasta Kętrzyna. – Jeśli nie będzie serdeczności ze strony województwa, nie będzie uczciwego i sprawiedliwego potraktowania sprawy to można mieć najlepszy projekt i zostanie on odrzucony. My będziemy o to walczyć jak tu siedzimy, jak jedna wielka rodzina ponad podziałami, bo musimy myśleć o całym powiecie, a nie jednostkowo. Wspólnie z wójtami i burmistrzami będziemy pracować, aby chociaż jeden projekt zrealizować wspólnie. – dodaje.

– W przypadku małych gmin mamy to nieszczęście, że do dużych projektów nie mamy co aplikować, ze względu na zbyt wysoki próg finansowy, w ten sposób zostajemy pozbawieni jakiejkolwiek możliwości rozwoju. W ostatnim czasie samorządy powiatu kętrzyńskiego w większości wpisały się w porozumienie, aby przygotować się do opracowania wspólnej strategii po to, aby być przygotowanym do skorzystania z tych możliwości jakie proponuje Unia Europejska, ponieważ ludzie z powiatu kętrzyńskiego też mają prawo do godnego życia i rozwoju – uważa Marek Olszewski, sekretarz Urzędu Gminy Wiejskiej Kętrzyn.

Jakie zatem rozwiązanie dla małych gmin proponuje Marek Gustaw Brzezin?

– Znam te wszystkie problemy i kwestie małych gmin. W tym przypadku trzeba się zjednoczyć, ponieważ projekty sieciowe mogą odnieść sukces – uważa marszałek.