KamilaPodaruj życie Kamili z Kętrzyna i innym chorym na białaczkę.

„Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich” – czytamy w Ewangelii Jana 15.13. Tę miłość będziemy mogli pokazać 20 października, gdzie w Gimnazjum nr 2 odbędzie się rejestracja potencjalnych dawców szpiku. W realny sposób możemy podarować życie 30-letniej Kamili z Kętrzyna i innym osobom, które chorują na białaczkę.

Ewa Brzostek

30-letnia Kamila z Kętrzyna do tej pory wiodła normalne życie. Pracowała jako nauczycielka chemii w technikum. Zajmowała się wychowywaniem swojego półtorarocznego synka Antosia, ciesząc się z postępów swojego malucha. Jak wielu z nas miała swoje pasje i zainteresowania. Pochłaniała książki fantasy i darzyła miłością psy, a szczególnie buldożki francuskie. Miała plany i marzenia, które 23 sierpnia tego roku musiały zostać odsunięte na dalszy plan.

– Tego dnia moja siostra dowiedziała się, że ma białaczkę. Wcześniej skarżyła się na częste bóle głowy i złe samopoczucie. Wyniki, jakie przyszły z trzech niezależnych szpitali potwierdziły chorobę. Kamila jest młoda, więc będziemy dążyli do przeszczepu szpiku – opowiada Katarzyna Tarasewicz.

W tej chwili Kamila przebywa w Świętokrzyskim Centrum Onkologii na oddziale Onkohematologii w Kielcach. Jest już po pierwszej chemioterapii, są jej robione wyniki, jest pod ciągłą obserwacją czy nowotwór się nie odradza. Tak czy owak potrzebny jest dawca, aby Kamila mogła wrócić do swojej rodziny, do malutkiego synka. W tym czasie jej siostra nie próżnowała i postanowiła działać. Skontaktowała się z Fundacją DKMS Baza Dawców Komórek Macierzystych Polska, którzy już następnego dnia zaoferowali swoją pomoc. W krótkim czasie łańcuszek życzliwych osób zaczął się powiększać. W akcję zaangażowały się samorządy lokalne, szkoły, przedsiębiorstwa, znajomi, przyjaciele, duchowieństwo, media.

– Moja siostra pracuje z siostrą Kamili i tak dowiedziałam się o tym, co spotkało tą rodzinę. Obie z siostrą zostałyśmy wolontariuszkami i całym sercem wspieramy akcję poszukiwania bliźniaków genetycznych. To nic nie kosztuje i nie boli, a mamy okazję pomóc oddając cząstkę siebie – twierdzi Natalia.

Marsz promujący Dzień Dawcy odbył się 8 października i zgromadził setki ludzi. Ulicami miasta przemaszerował długi łańcuch dzieci, młodzieży i dorosłych z czerwonymi balonami z napisem „zostań dawcą”.

Zostań dawcą

20 października (niedziela) w godzinach 10.-16. w Gimnazjum nr 2, ul. Wojska Polskiego 9 będzie można zarejestrować się jako potencjalny dawca szpiku. Trzeba zabrać ze sobą dokument z numerem PESEL.

Najczęstsze pytania. Odpowiedzi Fundacji DKMS.

Kto może zostać dawcą?

Dawcą może zostać każda osoba: ogólnie zdrowa, w wieku pomiędzy 18 a 55 rokiem życia, która nie rejestrowała się w innej bazie dawców szpiku.

Jak duże są szanse, że faktycznie zostanę dawcą?

Jak pokazują statystyki, w ciągu 10 lat od rejestracji, maksymalnie 5 na 100 zarejestrowanych osób zostaje dawcą. Na zostanie dawcą wcześniej niż w przeciągu 10 lat, wyższe szanse mają osoby młode. 1% z nich zostaje faktycznym dawcą w ciągu pierwszego roku od rejestracji. W ciągu 3 lat działalności DKMS w Polsce faktycznymi dawcami zostało 270 osób na 258 222 zarejestrowanych.

Jak długo trwa proces badań kontrolnych w przypadku stwierdzenia zgodności pomiędzy pacjentem a dawcą? Licząc od momentu pobrania komórek macierzystych lub szpiku kostnego do przeszczepu?

Od momentu stwierdzenia zgodności pomiędzy pacjentem a dawcą (potwierdzenie na podstawie badania CT, do którego przeprowadzenia potrzebne jest ponowne pobranie próbki krwi od dawcy) do momentu oddania komórek macierzystych lub szpiku kostnego aż przeszczepu może minąć od jednego do trzech miesięcy. Zależy to od stanu pacjenta. W trakcie badań nastąpi wykluczenie wszelkich zagrożeń zdrowotnych ze strony dawcy (np. wszelkie wirusy, schorzenia reumatyczne).

Kto ponosi koszty badań materiału genetycznego pobrane podczas rejestracji?

Koszty te pokrywa Fundacja DKMS ze środków własnych, ponieważ nie są one refundowane przez Ministerstwo Zdrowia. Dlatego tak ważne jest wsparcie finansowe od osób prywatnych i instytucji.

Kto ponosi koszty związane z oddaniem komórek macierzystych przez dawcę?

Dawcy przysługuje zwolnienie lekarskie płatne 100%, w czasie przygotowywania do pobrania komórek macierzystych lub szpiku kostnego oraz w trakcie samego pobrania Wszelkie dodatkowe koszty – podróży, hoteli etc. pokrywa DKMS Polska. Fundacja DKMS organizuje i wspiera przygotowanie dawcy do oddania komórek macierzystych lub pobrania szpiku kostnego.

Jakie są szanse wyzdrowienia pacjenta w przypadku przeszczepu?

Jak pokazują statystyki 40- 80% przeszczepów kończy się sukcesem. Jednak każdy przeszczep powinien być traktowany indywidualnie, ponieważ szansa wyzdrowienia zależy od ogólnego stanu zdrowia pacjenta, wieku, wystąpienia ewentualnych komplikacji po przeszczepie.

Jakie są pierwsze oznaki, że przeszczep się udał?

Po około dwóch tygodniach od przeszczepu pierwszą oznaką powodzenia jest wzrost liczby białych krwinek, które dowodzą, że nowe komórki macierzyste działają dobrze wypełniając swoje zadanie w budowaniu zdrowych komórek krwi. Zwykle dzieje się to znacznie szybciej w przypadku przeszczepu komórek macierzystych z krwi obwodowej, niż w przypadku przeszczepu szpiku kostnego. Jeśli liczba białych krwinek ciągle rośnie, wzrasta szansa pacjenta na nowe życie.

Jakie są metody pobrania komórek macierzystych?

Komórki macierzyste, które potrafią uratować życie osobom chorym umieszczone są przede wszystkim w kości miednicznej. Istnieją dwie metody pozyskania komórek macierzystych; peryferyczne pobranie, które stosowane jest w około 80% przypadkach oraz pobranie ze szpiku kostnego (nie rdzenia kręgowego!) z talerza kości biodrowej.

Czy pobrania komórek macierzystych dokonuje się zawsze w miejscu pobytu pacjenta, a zatem ewentualnie także za granicą?

Klinika dokonująca pobrania powinna znajdować się na terytorium Polski, a samo pobranie komórek macierzystych odbywa się w miarę możliwości jak najbliżej miejsca zamieszkania dawcy. Nie wyklucza się jednak pobrania poza terytorium kraju.

Ponieważ jednak pobrania szpiku kostnego lub komórek macierzystych dokonywać można jedynie w wyspecjalizowanych klinikach, konieczny może okazać się dojazd do danego miejsca. Organizacją logistyczną zajmuje się DKMS. Fundacja troszczy się o przejazd dawcy z jego miejsca zamieszkania do kliniki oraz o zapewnienie miejsca w hotelu i pokrycie innych kosztów. Również transport szpiku kostnego lub komórek macierzystych do pacjenta organizowany jest przez DKMS. Dawca nie ponosi przy tym absolutnie żadnych kosztów. Wszystkich płatności dokonuje DKMS.

Jakie ryzyko związane jest z pobraniem szpiku kostnego?

Ponieważ pobranie szpiku kostnego bez znieczulenia byłoby bolesne, konieczna jest pełna narkoza. Ryzyko zagrażających życiu komplikacji zastosowania pełnej narkozy lekarze oceniają na mniej niż 1:50.000. Po pobraniu u dawcy występować mogą związane z raną bóle oraz w sporadycznych przypadkach mdłości, będące efektem pełnej narkozy. Istnieje także niewielkie ryzyko infekcji rany.

Czy dawca po pobraniu szpiku kostnego lub komórek macierzystych może odczuwać dolegliwości?

Dolegliwości w przypadku pobrania szpiku kostnego są głównie wynikiem punkcji szpiku (receptory bólowe na powierzchni kości), zranienia tkanki oraz wylewu krwi (tkankowe receptory bólowe). Bóle występują z reguły bezpośrednio przy pobraniu i mogą się znacznie wahać – zarówno pod względem czasu trwania, jak i intensywności (często opisywane jest uczucie zbliżone od uderzenia o krawędź stołu). Zazwyczaj bóle ustępują po kilku dniach.

W przypadku pobrania komórek macierzystych z krwi obwodowej dochodzi do (pobudzania) produkcji komórek macierzystych, przez wytwarzany przez organizm czynnik wzrostu G-CSF. W związku z tym występować mogą bóle kończyn, porównywalne z bólami grypowymi, jednakże zażycie lekkiego środka przeciwbólowego eliminuje je w skuteczny sposób. Z chwilą aplikacji dolegliwości ustępują.

Na czym polega pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej?

Inną metodą, stosowaną u ok. 80% dawców DKMS jest pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej. W metodzie tej dawca otrzymuje podskórnie przez okres 5 dni (np. aplikowany przez lekarza domowego lub samego dawcę – po odpowiednim przeszkoleniu, czy też pielęgniarkę środowiskową) czynnik wzrostu (substancja zbliżona do hormonu). Substancja ta zwana jest G-CSF, wytwarzana jest przez organizm przy każdej infekcji i od lat już może być syntetyzowana laboratoryjnie. Powoduje ona uwolnienie komórek macierzystych, występujących głównie w szpiku kostnym, do krwioobiegu. Po zakończeniu podawania substancji komórki macierzyste można wyselekcjonować z krwi w klinice przy użyciu specjalnej metody (afereza), zbliżonej do pobrania trombocytów. Na obu ramionach zakłada się dojścia dożylne. Krew spływa z jednego ramienia poprzez tzw. separator komórek i wraca drugim dojściem do organizmu. W separatorze komórki macierzyste oddzielane są od reszty krwi pod działaniem siły odśrodkowej i zbierane do przeszczepu. Odbywa się to maksymalnie w dwóch następujących po sobie dniach w klinice pobrań. Dawca nie wymaga pobytu stacjonarnego i może przenocować w hotelu.

Ile czasu zajmuje pobranie?

W przypadku pobrania szpiku kostnego z talerza kości biodrowej wymagany jest zwykle trzydniowy pobyt w szpitalu (1 dzień: przyjęcie, 2 dzień: pobranie, 3 dzień: wypisanie). Sam zabieg trwa około godziny. Pobranie komórek macierzystych z krwi obwodowej wymaga podskórnego wstrzykiwania dawcy przez okres pięciu dni zbliżonej do hormonu substancji (podobnie jak insulina w przypadku osób chorych na cukrzycę). Iniekcji dokonywać może lekarz domowy, ale także sam dawca – po odpowiednim przeszkoleniu. Właściwy zabieg pobrania komórek macierzystych ma miejsce w przystosowanej do tego celu klinice bądź szpitalu i trwa ok. 3 do 4 godzin. Konieczne może okazać się również drugie pobranie kolejnego dnia.