11 listopad 2013 2 malyJeszcze Polska nie umarła, kiedy my żyjemy
Dzień 11 listopada jest uroczystym Narodowym Świętem Niepodległości, ustanowionym „dla upamiętnienia rocznicy odzyskania przez Naród Polski niepodległego bytu państwowego oraz walk pokoleń Polaków o wolność i niepodległość”. Zanim jednak 123-letnia niewola skończyła się wreszcie w 1918 r., przez ponad stulecie Polacy wznosili błagania wyrażone w Litanii pielgrzymskiej Mickiewicza: „Od niewoli moskiewskiej, austriackiej i pruskiej, wybaw nas Panie. (…) O wojnę powszechną za wolność ludów (…). O broń i orły narodowe, Prosimy Cię, Panie”.

Szymon Jan Parda

Gdy nastąpiła Wielka Wojna, zakończona klęską państw zaborczych, Polska skutecznie wykorzystała szansę wybicia się na niepodległość. Odzyskana wolność nie przyszła wcale nagle konkretnego dnia i była zasługą nie jednostki, nawet nie jednego środowiska czy orientacji politycznej, ale zbiorowym osiągnięciem połączonego wspólnym pragnieniem Narodu.

Przyjęło się świętować rocznicę odzyskania niepodległości właśnie 11 XI, choć wybór tej daty jest nieco arbitralny. Tego dnia Rada Regencyjna przekazała jedynie władzę nad wojskiem przybywającemu do stolicy Józefowi Piłsudskiemu, niegdyś dowódcy I brygady legionowej. Popularność współorganizatora polskich formacji posiłkujących państwa centralne wzrosła po osadzeniu go w Magdeburgu, gdzie trafił (przez Gdańsk, Spandau i Wesel) po kryzysie przysięgowym. Rada Regencyjna, organ władzy zwierzchniej Królestwa Polskiego, powołana jeszcze przez okupacyjne władze niemieckie i austriackie, już 7 października 1918 r. ogłosiła utworzenie „niepodległego państwa obejmującego wszystkie ziemie polskie, z dostępem do morza, z polityczną i gospodarczą niezawisłością, jako też terytorialną nienaruszalnością, co przez traktaty międzynarodowe zagwarantowanem będzie”. Rada rozwiązała się 14 listopada, przekazując zwierzchnią władzę państwową Piłsudskiemu, który jako głowa państwa 15 listopada zastąpił nazwę Królestwa Polskiego nową: Republika Polska. Po pertraktacjach z Piłsudskim (11 XI) wojska niemieckie wycofywały się z Republiki Polskiej do 15 XI 1918 r.

Już od końca października 1918 r. działał tymczasowy organ władzy polskiej dla zaboru austriackiego – Polska Komisja Likwidacyjna z przewodniczącym Wincentym Witosem oraz Ignacym Daszyńskim, który 6 listopada w Lublinie proklamował jako premier tymczasowy rząd polski. Oba organy podporządkowały się z czasem Naczelnikowi Państwa J. Piłsudskiemu.

Ale 11 listopada 1918 r. był datą przełomową z innego względu. Tego dnia Niemcy podpisały akt kapitulacji, co zakończyło I wojnę światową. 27 zwycięskich państw sprzymierzonych miało zadecydować o losie Niemiec i ich sojuszników na konferencji pokojowej w Wersalu. Pokonani nie zostali na nią dopuszczeni (podobnie nieuznawana przez mocarstwa bolszewicka Rosja), zobowiązani byli podpisać dopiero gotowy już traktat pokojowy.

Polska zapewniła sobie udział w konferencji jako jedno z państw zwycięskich dzięki działalności kierowanego przez Romana Dmowskiego Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu. Uznanego od listopada 1917 r. przez Francję, Brytanię, Włochy i USA jako oficjalne przedstawicielstwo Polski na arenie międzynarodowej, dysponujące armią polską pod dowództwem gen. J. Hallera u boku państw sprzymierzonych. „Inaczej Polska – pisał Dmowski – ze swymi legionami walczącymi po stronie państw centralnych, ze swym Królestwem listopadowym, ze swą Radą Regencyjną, z rządem warszawskim i z jego ciągle ponawianymi deklaracjami musiałaby być przez państwa zachodnie uznana za sprzymierzeńca państw centralnych i w końcu znalazłaby się wśród zwyciężonych”, jak wezwani do podpisania traktatu Niemcy, Austriacy, Węgrzy, Turcy i Bułgarzy. Dmowski i premier Ignacy Paderewski jako przedstawiciele Polski w Wersalu zapewnili jej odzyskanie niemal całości ziem zaboru pruskiego oraz części Śląska. 28 czerwca 1919 r. obaj podpisali w imieniu Polski traktat wersalski, który to dokument uznawał znów Polskę jako państwo w formie prawnomiędzynarodowej.

O swoje granice Polacy musieli także walczyć zbrojnie z sąsiadującymi narodami: z Niemcami (powstania wielkopolskie i trzy śląskie), z Czechosłowacją, z Litwinami i Ukraińcami. Wielkie zasługi w odparciu agresji bolszewickiej Rosji miał z pewnością marszałek J. Piłsudski, jeden z głównych twórców niepodległości. Odzyskanie i zachowanie niezawisłości odradzającej się Polski było jednakże wspólną zasługą Narodu, Polaków wielu środowisk, ze wszystkich trzech zaborów. Obecnie winni jesteśmy im wszyscy, jako przedstawiciele wielkiej ponadpokoleniowej wspólnoty, wdzięczną pamięć o zbiorowym wysiłku i sukcesie Narodu, czym było po latach zaborów odzyskanie przez Polskę niepodległości w 1918 roku.

Uroczystości upamiętniające 95. rocznicę odzyskania niepodległości przez Polskę oraz 656. rocznica nadania praw miejskich. 11 listopada (poniedziałek) 2013 r.

Program:

10:00. – podniesienie flag (pl. Piłsudskiego)
11:00. – msza św. (Bazylika św. Jerzego)
12:00. – przemarsz spod Bazyliki św. Jerzego na Plac Armii Krajowej
12:15. – uroczyste obchody pod pomnikiem W Hołdzie Poległym, Pomordowanym i Zamęczonym Polakom – Obrońcom Ojczyzny 1939-1956

Imprezy towarzyszące:

16:00. – „Pejzaż Polski” – rozstrzygnięcie konkursu i otwarcie wystawy pokonkursowej (Galeria Kętrzyńskiego Centrum Kultury)
19:00. – koncert pieśni patriotycznych (Bazylika św. Jerzego)