graj_w_zielone_i_oszczedzaj_16665365Zielona energia to niższe rachunki i nowe miejsca pracy.

Odnawialne źródła energii są ważnym elementem przyszłego miksu energetycznego w Polsce. Musimy go rozwijać, aby spełnić zobowiązania klimatyczne wobec Unii Europejskiej, ale także zdywersyfikować źródła energii. Zaangażowanie w zieloną energię to także szansa na budowanie nowych miejsc pracy w środowisku lokalnym.

Ewa Brzostek

„Zmieńmy teraźniejszość, bo przyszłość zaczyna się już dziś” pod taki hasłem w Kętrzynie odbyła się konferencja dotycząca odnawialnych źródeł energii, zorganizowana przez Fundację Wspólnego Rozwoju. Uroczystość zaszczycił swoją obecnością Waldemar Pawlak, prezes Fundacji Polski Kongres Gospodarczy, były Minister Gospodarki. Zaproszeni goście dyskutowali o tym, w jaki sposób inwestowanie w odnawialne źródła energii może przyczynić się do rozwoju danego regionu.

– Wychodząc naprzeciw nowym trendom w gospodarce zorganizowaliśmy dzisiejszą konferencję, ponieważ odnawialne źródła energii, mamy nadzieje, zaczną się wreszcie prężnie rozwijać w naszym kraju. Biorąc pod uwagę, że Unia Europejska nakłada na nas zobowiązania, aby do 2020 roku spełnić warunki pakietu energetyczno-klimatycznego, czyli „3 razy 20”, będziemy starali się przekazać ideę odnawialnych źródeł energii i jak one mogą wpłynąć na rozwój naszej gospodarki – otworzyła spotkanie Anna Ciepielak z Fundacji Wspólnego Rozwoju prowadząca konferencję.

Tematyka spotkała się z dużym zainteresowaniem Krzysztofa Hećmana, Burmistrza miasta, który nie krył, że chce przejść na „zieloną stronę mocy”.

– Ta konferencja jest pierwszym krokiem naszego miasta, aby przyjąć do realizacji to hasło, z którym premier Waldemar Pawlak rozpoczął swoją pracę w Ministerstwie Gospodarki kilka lat wcześniej nad bardzo poważnym wyzwaniem dla Polski i naszych gmin. Jest to zasada by przejść na tą zieloną stronę mocy. Trzeba to rozumieć w kilku płaszczyznach, jako poszukiwanie rozwiązań inteligentnych, mądrych i ekologicznych, abyśmy mogli coraz mądrzej i lepiej żyć oraz jako wspomaganie Polskiej gospodarki wykorzystując te naturalne zasoby, które przecież Ziemia Kętrzyńska, Warmia i Mazury posiadają – stwierdza Krzysztof Hećman, burmistrz Miasta Kętrzyn.

Z kolei Waldemar Pawlak, gość honorowy spotkania, podkreślił, że wykorzystanie naturalnego potencjału naszego regionu to duża szansa na zwiększenie zatrudnienia.

– Bardzo ważne jest żebyśmy budowali lepsze perspektywy dla naszego regionu. Jestem o tym przekonany, że zaangażowanie się w odnawialne źródła energii jest szansą na budowanie miejsc pracy tu, na miejscu. Energię można wytwarzać w sposób zdecentralizowany, bez potrzeby budowania wielkich sieci. Każdy może być jej producentem i każdy może z tego korzystać. Mikroinstalacje to szansa dla małych, lokalnych firm na stworzenie takiego projektu, który zdecydowanie zmieni nasze życie – mówi Waldemar Pawlak, prezes Fundacji Polski Kongres Gospodarczy.

Jak zielona energia może podnieść konkurencyjność regionu? Na czym polega konkurencyjność odnawialnych źródeł energii w stosunku do energetyki konwencjonalnej? O tych kwestiach dyskutowali specjaliści w poszczególnych panelach.

– W tej chwili doszliśmy do takiego poziomu rozwoju technologicznego, że energetyka odnawialna może być w pełni porównywana do klasycznych źródeł odtwarzania, jeżeli uwzględnimy nie tylko sam sposób i koszt wytworzenia na przykład energii elektrycznej, ale także koszty dodatkowe. Jeżeli patrzymy na fakturę przy płaceniu za elektryczność, to tam średnia cena za energię elektryczną jest na poziomie 20 groszy za kilowatogodzinę, ale każdy z nas płaci więcej, bo dochodzi jeszcze przesył, dystrybucja, przyłącza itd. Ta energia, która dochodzi do nas od przedsiębiorstwa jest dużo droższa, niż sam koszt jej wytworzenia w elektrowni. Jeżeli teraz wprowadzimy wytworzenie energii na miejscu, to odchodzą nam wszelkie koszty dodatkowe – tłumaczy Waldemar Pawlak, prezes Fundacji Polski Kongres Gospodarczy. – Warto tu wspomnieć o małym trójpaku, który od września wszedł w życie i mówi, że jeżeli ktoś wybuduje instalację do 40 kW to może dołączyć ją do sieci i produkować energię na własne potrzeby. Dla gmin może to być atrakcyjne, bo nie będzie płaciła 45 groszy za kW, tylko 30 groszy. Najtańsza energia jest z wiatraków, bo tam są koszty najniższe. Musimy postrzegać koszty wytworzenia energii nie tylko w sensie produkcji, ale też dostarczenia jej do naszego gospodarstwa z różnych źródeł. W zakresie mikroinstalacji funkcjonuje to trochę jak Ikea, co oznacza, że mamy zestawy do samodzielnego montażu, więc możemy mieć elektrownię na dachu czy w ogródku i wytwarzać elektryczność na poziomie kosztów niższych, niż koszty dostawy systemu zcentralizowanego i przez to też drogiego. To może być sposób na uzupełnienie energii, obniżenia kosztów za energię i tworzenia miejsc pracy lokalnie. Korzystają wtedy z tego środowiska lokalne, dlatego warto brać pod uwagę energię odnawialną jako sposób budowania bogactwa w społecznościach lokalnych – dodaje.

Czy zatem realne jest osiągnięcie zakładanego udziału oze przy braku odpowiednich ram prawnych?

– To co się stało we wrześniu dało wskaźniki w kierunku funkcjonowania energii odnawialnej w taki sposób, że produkuje się ją dla siebie i jeszcze można ją sprzedawać. Korzyści z tego są takie, że nie wymaga to inwestycji państwowych. Mamy ogromny potencjał w tym kierunku. Zielona energia daje szansę zagospodarowania wszystkich odpadów z produkcji rolnej, odpadów zielonych, biomasy, kukurydzy. Są pewne bariery i hamulce, bo brak jest jeszcze do końca jasnych i czytelnych przepisów. Kiedy to się wyklaruje to ten temat ruszy. Dziś jesteśmy na poziomie około 9 procent produkcji zielonej energii. Do 2020 roku mamy wyprodukować 15 procent. Polskę stać, aby wyprodukować jej znacznie więcej, bo jesteśmy dużym krajem i mamy warunki. To jest ogromna szansa rozwojowa dla regionu i dla Polski, bo to są miejsca pracy blisko domu w regionie, tańsza energia produkowana na miejscu, następuje poszanowanie energii, bo to my ją wyprodukowaliśmy – przekonuje Mieczysław Kasprzak, poseł na sejm.

Które źródła energii zatem są korzystniejsze słońca czy wiatru?

O ile idea wytwarzania energii na miejscu pracy jest bardzo pociągająca to energetyka wiatrowa i słoneczna mają swoją specyfikę. Wiatrowa wynika z różnicy temperatur nagrzewania ziemi stąd mamy wiatr. Wszyscy wiemy, że przy różnych problemach budowania wiatraków, napotykamy pewne kłopoty, choćby ze strony najbliższych sąsiadów. Ciekawszą sprawą jest energia ze słońca czyli fotowoltaika. To jest pewne zjawisko, gdzie wykorzystujemy inny charakter promieniowania słonecznego w perspektywie promieniowania z tak zwanych fotonów, które potrafi naładować ogniwo fotowoltaiczne. Prąd, który otrzymujemy możemy od razu wykorzystywać na miejscu. To też nie jest takie proste, ponieważ jest to prąd stały, więc musimy mieć odpowiedni transformator, ma on względnie niskie napięcie, więc musimy te ogniwa łączyć szeregowo itd. Nasz sąsiad Niemcy opracował taki program, który mówi, że do 2030 roku istnieje realna i korzystna możliwość przejścia całkowicie gospodarki na energię odnawialną bazującą na wietrze i słońcu. Prąd będzie o 30 procent tańszy niż w tej chwili. To chyba jest najlepszy argument – twierdzi Prof. Ryszard Ciach z Wyższej Szkoły Ochrony Środowiska w Radomiu.

Czym jest trójpak?

Bardzo ważnym działaniem UE jest próba zintegrowania polityki klimatycznej i energetycznej przez wdrożenie Pakietu energetyczno-klimatycznego. Cele Pakietu są potocznie zwane „3 razy 20 na 2020” i zostały przyjęte podczas spotkania Rady Europy w marcu 2007 roku i dotyczą:
– zwiększenia do 2020 roku efektywności energetycznej o 20% w stosunku do „scenariusza BAU”,
– zwiększenia do roku 2020 udziału energii ze źródeł odnawialnych do 20% całkowitego zużycia energii finalnej w UE,
– zmniejszenia do 2020 roku emisji gazów cieplarnianych o co najmniej 20%, w porównaniu do 1990 roku, z możliwością wzrostu tej wielkości nawet do 30%, pod warunkiem, że inne kraje rozwinięte zobowiążą się do porównywalnej redukcji emisji, a wybrane kraje rozwijające się wniosą odpowiedni wkład na miarę swoich możliwości redukcyjnych.

O konferencji

Organizator: Michał Krasiński, Fundacja Wspólnego Rozwoju, Współorganizator: Krzysztof Hećman, Miasto Kętrzyn.

Partnerzy Strategiczni Konferencji: Miasto Kętrzyn, Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Olsztynie, Kętrzyńskie Centrum Kultury, Komunalna Energetyka Cieplna „KOMEC”, Warmińsko-Mazurska Agencja Energetyczna, Miejskie Wodociągi i Kanalizacja.

Uczestnicy: Waldemar Pawlak, prezes Fundacji Polski Kongres Gospodarczy, były Minister Gospodarki, Ryszard Ostrowski, burmistrz Miasta Korsze, Marek Janiszewski, burmistrz Reszla, Ryszard Kozyra, wójt Barcian, Sławomir Jarosik, wójt Gminy Kętrzyn, Andrzej Malicki, prezes Philips Lighting Poland oddział Kętrzyn, Jarosław Sachryń, prezes MST Kętrzyn, Jan Heichel, Prezes Warmińsko-Mazurskiej Izby Rolniczej, Marek Karólewski, Prezes Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej, Jan Bombosz, Wicedyrektor Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Prof. Ryszard Ciach z Wyższej Szkoły Ochrony Środowiska w Radomiu, Mikołaj Szadziun z BOŚ Bank, Olga Kaczorowska z WFOŚiGW w Olsztynie, Bartłomiej Zysiński z PV Poland, Andrzej Łoś z firmy Maybatt, Andrzej Koniecko, prezes Warmińsko Mazurskiej Agencji Energetycznej.