IMG_0612

Mamy okazję do przyciągnięcia inwestorów

Teren zakładu Philips Lighting Polska od października został rozszerzony o Mazursko-Warmińską Specjalną Strefę Ekonomiczną. Z tej okazji na terenie firmy odbył się brifing prasowy. Co oznacza to dla Kętrzyna?

Ewa Brzostek

Na spotkaniu z mediami byli obecni premier Waldemar Pawlak, burmistrz Krzysztof Hećman, prezes W-M Specjalnej Strefy Ekonomicznej Marek Karólweski oraz prezesi Philips Andrzej Malicki i MST Jarosław Sachryń. Wcześniej odbyli oni wycieczkę po terenie firmy i zapoznali się jej funkcjonowaniem.

– Cieszę się, że możemy spotkać firmy, które tu prowadzą produkcję, utrzymują miejsca pracy i eksportują swoje produkty na cały świat, szczególnie na Europę. Koordynatorem tej działalności jest firma Philips, która produkuje oświetlenie bardzo nowoczesne i też lokalne firmy, które zostały przejęte od Philipsa przez menagment. To jest taka forma prywatyzacji pracowniczej. To jest warte podkreślenia, że firmy globalne są bardziej otwarte na tego typu upowszechnianie własności niż nasz krajowy skarb państwa. To jest dla mnie szczególnie miłe, że mogłem spotkać się z menadżerami, którzy potrafili w taki aktywny sposób uczestniczyć w tworzeniu nowych przedsięwzięć, które sprawiają, że produkcja realizowana w Kętrzynie jest eksportowana po całym świecie, czyli tu są miejsca pracy, a za granicę emigrują towary. Taki model powinniśmy promować. Bardzo ważne jest to, że mamy tu specjalną strefę ekonomiczną, która została rozszerzona o te firmy. To jest wielka okazja do przyciągnięcia inwestorów szczególnie w kontekście otworzonego niedawno małego ruchu granicznego. Mam nadzieję, że te elementy będą sprzyjały bardziej dynamicznemu rozwojowi regionu jeśli są tu tacy dynamiczni gospodarze jak burmistrz Hećman – nie ukrywał swojego uznania Waldemar Pawlak, prezes Fundacji Polski Kongres Gospodarczy.

– Jesteśmy usatysfakcjonowani i zadowoleni, że nasz wniosek z maja, czyli Miasta Kętrzyn i firmy Philips znalazł swoje szczęśliwe zakończenie i rozstrzygnięcie. W październiku zostało podpisane rozporządzenie Ministra Gospodarki o rozszerzeniu strefy. Firma Philips będzie mogła tu zainwestować i tworzyć nowe miejsca pracy, a każde miejsca pracy na Warmii i Mazurach to rzecz bezcenna. Dziękuję za współpracę i determinacje w tej sprawie – podkreśla Krzysztof Hećman, Burmistrz Miasta Kętrzyn.

Swoje zadowolenie wyraził także Marek Karólweski, prezes Warmińsko-Mazurskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.

– Cieszę się, że akurat Philips został rozszerzony o Mazursko-Warmińska Specjalną Strefę Ekonomiczną. Szczególnie w tych regionach przygranicznych, gdzie bardzo trudno jest o pracę, mamy tą gwarancje, że nie tylko wzrośnie zatrudnienie, ale też zostanie ono utrzymane. Pracownicy Philipsa mają tą pewność, że firma nie przeniesie swojego zakładu do Chin, czy gdzie indziej, tylko będzie tu produkowała. Cieszy mnie, że są tu młodzi ludzie, którzy są innowacyjni, projektują, oddają swoją wiedzę tu w Polsce, na tym terenie. Okazuje się, że można być firmą innowacyjną, zieloną, na czasie i ta firma może być na terenie Warmii i Mazur. Mam nadzieję, że Kętrzyn będzie dalej się rozwijał. Jedno miejsce w strefie generuje przynajmniej trzy miejsca poza strefą, ja myślę, że w Kętrzynie będzie ich dużo więcej – zapowiada Marek Karólweski.

Co oprócz perspektywy nowych miejsc pracy gwarantuje jeszcze nowa strefa ekonomiczna dla Kętrzyna?

– Przede wszystkim wzrost wpływu do budżetu miasta. Prawie 40 procent z pitu trafia do gmin, czyli dzięki temu gmina będzie bogatsza i będzie mogła inwestować chociażby w uzbrojenie pod dalsze inwestycje. Zakład, który decyduje się na inwestycje w strefie, jest przede wszystkim zakładem, który przynosi zyski, jest innowacyjny, rozwojowy, jest trwałym inwestorem. To daje gwarancję Kętrzynowi, że będziecie mieli trwałe miejsca pracy przez najbliższe lata – dodaje Karólewski.

W jakie sposób to wydarzenie wpłynie na dalszy rozwój naszego miasta? Czy jest takim optymistycznym prognostykiem?

– Bardzo chciałbym, ponieważ to będzie taki sygnał. Być może konferencja dotycząca zielonej energii zachęci producentów mikroinstalacji, którzy będą działać w Kętrzynie. Na pewno będziemy pierwsi, którzy będą promowali tego rodzaju rozwiązania i starli się, być może w strefie tworzyć nowe miejsca pracy. To jest dobry duch. Nam trzeba odwagi, determinacji, dobrego ducha pracy, wtedy do każdego z nas wstępują takie nowe pozytywne siły i to jest największym sukcesem obecności Philipsa od tylu lat. Dobry duch niech będzie taką animacją dla nas w naszym mieście i w naszym regionie – wyraził życzenie Krzysztof Hećman.

Nie jest tajemnicą, że strefy ekonomiczne funkcjonują w Polsce od kilku lat. Jak ta idea się sprawdza i czy ma ona wpływ na rozwój gospodarczy całego kraju?

– Strefy funkcjonują od 1994 roku. To dla mnie jest to osobista okazja i szczęście do celebry, bo w czasie kiedy byłem premierem ta ustawa powstała trochę na wzór rozwiązań, które mogłem zaobserwować za granicą. Wydaje mi się, że jest to mechanizm najtrwalszy, jeśli chodzi o takie stabilne, mocne poparcie inwestycji. W czasie kiedy byłem Ministrem Gospodarki przyjęliśmy taką mocną zasadę, aby strefy były otwarte dla inwestorów krajowych – mówi Waldemar Pawlak.