IMG_2351Trzech mężczyzn odznaczono za walkę z przemocą.

„Chrońmy szczęśliwe dzieciństwo” to temat konferencji, która odbyła się w Księżycowym Dworku w ramach kampanii „Biała wstążka”. Nikt z występujących nie miał wątpliwości, że jego ochroną powinni zająć się solidarnie kobiety i mężczyźni, nikt też nie miał wątpliwości, że szczęśliwe dzieciństwo może zniszczyć stosowanie przemocy. To zjawisko niestety stanowi prawdziwą plagę i stanowi problem międzynarodowy.

Ewa Brzostek

Motorem do działania i solidarnego przeciwstawienia się zjawisku przemocy stało się wydarzenie, które mocno wstrząsnęło opinią publiczną Kanady i całego świata. 6 grudnia 1989 roku uzbrojony w broń palną i nóż myśliwski 25-letni Marc Lépine wkroczył do budynku politechniki w Montrealu. Selekcjonował ofiary ze względu na płeć: po wejściu do pierwszej sali rozdzielił kobiety i mężczyzn i zaczął strzelać do kobiet. Następnie przeszedł przez kilka innych pomieszczeń, gdzie celował i strzelał do kobiet. Łącznie postrzelił 28 osób: 24 kobiety i 4 mężczyzn. 14 kobiet zmarło w wyniku odniesionych ran. Lépine popełnił samobójstwo. W zostawionym liście napisał, że walczy z feminizmem i że kobiety zabrały mu miejsce na uczelni.

– W Kanadzie ponad 100 tysięcy mężczyzn założyło białą wstążkę, jako protest przeciwko dokonanej masakrze, ale też jako deklarację, że nigdy nie będą stosowali przemocy wobec kobiet – mówi Wiesława Przybysz, Dyrektor Rejonowego Ośrodka Pomocy Społecznej w Olsztynie. – „Biała wstążka” jest skierowana przez mężczyzn do mężczyzn. Przemoc wobec kobiet nie zostanie rozwiązana bez edukacji mężczyzn i ich aktywnego włączenia się do walki z przemocą. Dzisiejsza konferencja ma hasło chrońmy szczęśliwe dzieciństwo. Od małego przejmujemy pewne umiejętności, wiedzę, patrzenie na świat i żeby tej przemocy było jak najmniej to właśnie w rodzinie ten temat musi być szczególnie podnoszony. Młodzież i dzieci muszą być uwrażliwiani i uczeni, aby przeciwdziałać przemocy – dodaje.

Okazuje się, że w tym temacie z edukacją w naszym kraju jest na bakier. Ponad połowa Polaków akceptuje klapsy, a ponad jedna trzecia tzw. lanie dzieci. Co trzeci badany uznaje bicie za skuteczną metodę wychowawczą – wynika z badań przeprowadzonych przez TNS OBOP. Co gorsza dane te od lat się nie zmieniają, mimo iż od 2010 roku w polskim prawie obowiązuje zakaz bicia dzieci.

– Na tym polu przeciwdziałania przemocy wobec kobiet i dzieci mamy wiele do zrobienia. Śledząc widomości praktycznie dzień w dzień jesteśmy zasypywani informacjami jak źle dzieje się w polskich rodzinach, jak wiele jest przemocy wobec kobiet i dzieci. Myślę, że głównym celem tej konferencji jest nabycie wiedzy i umiejętności jak radzić sobie na gruncie zawodowym i społecznym z przypadkami przemocy w rodzinie – stwierdza Sławomir Jarosik, Wójt Gminy Kętrzyn, współorganizator „Białej Wstążki”.

Patrząc na nasze podwórko lokalne sytuacja także nie przedstawia się kolorowo. W tym roku od 1 stycznia 2013 r. do 30 listopada 2013 r. policjanci na terenie powiatu kętrzyńskiego wypełnili 276 formularzy „Niebieskiej Karty”.

– We wszystkich przypadkach, w których zachodzi zjawisko przemocy w rodzinie policjanci uruchamiają taką procedurę. Rodziny zostają objęte systematycznymi wizytami dzielnicowego i przedstawicieli innych podmiotów świadczących pomoc społeczną, którzy sprawdzają bezpieczeństwo domowników oraz zachowania sprawcy przemocy w rodzinie. Najczęściej do bicia rzucają się osoby pod wpływem alkoholu – informuje Ewelina Piaścik, rzecznik prasowy Powiatowej Policji w Kętrzynie.

Jaka jest zatem nasza odpowiedzialność za szczęśliwe dzieciństwo? Czy my będziemy szanować kanony naszej cywilizacji europejskiej, chrześcijańskiej i w ten sposób budować ten prawdziwy obraz matki, ojca i dzieci? W jaki sposób możemy pomóc rodzinie? Takie pytania postawił Krzysztof Hećman, Burmistrz Miasta Kętrzyn, współorganizator konferencji w Księżycowym Dworku.

– Sprawą podstawową jest praca. Od kilkunastu lat prowadzę na szeroką skalę system robót publicznych po to, aby ta rodzina nie korzystała z jałmużny państwa. Nie wierzę, że nad człowiekiem nie można pracować, że nie można zrobić więcej. Praca to szansa dla młodych, aby budowali rodzinę. Jeżeli tego nie zrobimy na szczeblu lokalnym i na szczeblu warszawskim to możemy spotykać się jeszcze po raz trzeci i dziesiąty, możemy tych wstążek zakładać więcej, dla mnie jest ona tylko takim potwierdzeniem moich życiowych deklaracji, ale musimy je wdrożyć i wprowadzić w nasze życie. W moim świecie nie ma tolerancji dla bylejakości i tolerancji dla tego, co powinno być napiętnowane z całą surowością. Wyzwaniem jest promowanie szczęśliwego małżeństwa, takiego wzorca, którym moglibyśmy niwelować te wszystkie sytuacje, które są niestety w patologicznych rodzinach. Chciałbym aby ta konferencja trwała w życiu, w pracy, we wspomnieniach, w naszych sercach, działaniu, naszym świadectwie każdego dnia – stwierdza Krzysztof Hećman.

Uhonorowani odznaka „Białej wstążki”

Stanisław Bułajewski, radca prawny, Przewodniczący Rady Powiatu Mrągowskiego, autor kilkudziesięciu publikacji naukowych, laureat „kryształowego serca” i „barw wolontariatu”, opiekun studenckich poradni prawnych przy Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim, udziela na terenie gmin Mrągowo, Kętrzyn i Biskupiec dla ofiar dotkniętych przemocą domową.

Grzegorze Linkiel, zastępca naczelnika wydziału prewencji i ruchu drogowego Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie, członek zespołów interdyscyplinarnych w Barcianach, Srokowie i gminie Kętrzyn, od 1998 roku współpracuje z Gmina Kętrzyn, swoja postawą i zaangażowaniem w pomoc rodzinom dotkniętym przemocą inspirował innych do działania.

Sławomir Jarosik, Wójt Gminy Wiejskiej Kętrzyn od czterech kadencji, czynnie wspiera podejmowane działania na rzecz pomocy potrzebującym, z jego inicjatywy wdrażane są różne programy społeczne np. program przeciwdziałania przemocy, wspiera zespoły interdyscyplinarne, z empatią i zaangażowaniem przeciwstawia się przemocy wobec kobiet.

Kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności (…) podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.