DSC_0414Ponad pięć milionów przekroczeń granicy

Od lipca 2012 roku mieszkańcy powiatów województwa warmińsko – mazurskiego, w tym powiatu kętrzyńskiego mogą korzystać z tzw. Małego Ruchu Granicznego. Jak się okazuje, ten usprawniony sposób przekraczania granicy z Obwodem Kaliningradzkim cieszy się rosnącym zainteresowaniem. W połowie listopada 2013 ponad pięć milionów osób przeszło przez granicę. Czy ma to jakiś związek z powstającymi wciąż w Kętrzynie hipermarketami?

Wojciech Caruk

Pojęciem Małego Ruchu Granicznego między Polską a Rosją określa się wielokrotne przekraczanie granicy przez mieszkańców strefy przygranicznej Polski i Obwodu Kaliningradzkiego na podstawie zezwoleń. Do grona takich mieszkańców zalicza się wszystkie osoby mieszkające w strefie legalnie nie krócej niż trzy lata, nawet jeśli nie są obywatelami Polski i Rosji.

– Od momentu wprowadzenie w życie umowy o małym ruchu granicznym w lipcu 2012 roku Straż Graniczna notuje wzrost natężenia ruchu osobowego w przejściach granicznych – informuje st. chor. SG Anna Mauch, wz. Rzecznika Prasowego Komendanta Warmińsko – Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej. – Tylko w pierwszym półroczu bieżącego roku liczba osób przekraczających granicę zwiększyła się o ponad 60% w stosunku do analogicznego okresu roku ubiegłego, jeszcze przed wprowadzeniem zasad Małego Ruchu Granicznego.

Powodem przekroczenia granicy mogą być względy społeczne, kulturalne lub rodzinne, pod warunkiem, że nie mają one charakteru działalności zarobkowej.

Stosunek ilości przekroczeń granicy przez obywateli Polski do cudzoziemców jest zbliżony. Od początku roku 2,5 mln Polaków zostało odprawionych w drogowych przejściach granicznych W-MOSG, a Rosjan prawie 2,8 mln.

– W ramach małego ruchu granicznego już prawie 900 tysięcy cudzoziemców, głównie obywateli Rosji, przekroczyło polsko-rosyjską granicę – dodaje Anna Mauch. – Obywatele Polski nie są ujmowani w statystyce przekroczeń w ramach MRG z uwagi na fakt, że Polska jest państwem w grupie Schengen.

Fakt istnienia MRG jest również odczuwalny w naszym powiecie. Mieszkańcy Kętrzyna i okolic coraz częściej odwiedzają Obwód Kaliningradzki. Z kolei obywatele rosyjscy korzystają nie tylko z turystycznych atrakcji naszego regionu, ale także przyjeżdżają do nas na zakupy. Sprzyja temu wzrost ilości sklepów branżowych i hipermarketów. W Kętrzynie w ostatnim czasie powstało Tesco, BricoMarche, InterMarche, niedługo zostanie otwarte Netto i StopShop. Pojawiają się pogłoski o kolejnych sklepach. Czy lokalny przedsiębiorcy mają się czego obawiać?

– Boimy się, że handel w centrum miasta wymrze. Już teraz widzimy, że jest mniej klientów. Z sieciówkami nie mamy co konkurować – żali się jeden z lokalnych przedsiębiorców prowadzący sklep odzieżowy.

Już teraz coraz więcej widać stojące puste lokale handlowe z napisami „do wynajęcia” w centrum miasta. Jaki będzie los lokalnego biznesu? Czy serce handlu przeniesie się na rubieże miasta? Czy z kolei perspektywa otwarcia nowego przejścia w Michałkowie do 2018 roku ożywi handel w centrum Kętrzyna? Aby poznać właściwe odpowiedzi na te pytania będziemy musieli jeszcze poczekać.