OLYMPUS DIGITAL CAMERAChcemy zlikwidować „czarny punkt” w naszym mieście

Kiedy wybieramy się w daleką podróż nieraz mijamy tablice z informacją o częstotliwości nieszczęśliwych wypadków drogowych na danym odcinku. Są to tak zwane „czarne punkty”. W Kętrzynie takie miejsce znajduje się na skrzyżowaniu ulic Daszyńskiego z Mazurską. Miasto postanowiło zająć się tym problemem.

Ewa Brzostek

Rok 2011. Na skrzyżowaniu ulicy Daszyńskiego z ulica Mazurską dochodzi do trzech kolizji. Efekt? Przynajmniej sześć osób musi udać się na wizytę do mechanika samochodowego. Rok 2012. Tu już jest znacznie gorzej. W „czarnym punkcie” dochodzi już do sześciu kolizji, trzech wypadków z udziałem pieszych i trzy osoby zostają ranne. Rok 2013. Na wspomnianym skrzyżowaniu ma miejsce sześć kolizji. Taki obraz wyłania się z policyjnych statystyk.

– Faktycznie to skrzyżowanie jest bardzo pechowe i często dochodzi tam do wypadków. Jest to jedno z niebezpieczniejszych miejsc na mapie Kętrzyna – potwierdza sierż. szt. Ewelina Piaścik, Rzecznik Komendanta Powiatowego Policji w Kętrzynie.

Miasto postanowiło rozwiązać raz na zawsze ten problem. W budżecie na rok 2014 została przeznaczona kwota 35 tysięcy złotych na opracowanie koncepcji poprawy bezpieczeństwa i organizacji ruchu na skrzyżowaniu Daszyńskiego z Mazurską. Do tej pory Miasto miało związane ręce ponieważ ulica Daszyńskiego jest drogą wojewódzką, więc jej zarządcą jest Wojewódzki Zarząd Dróg w Olsztynie, natomiast ulica Mazurska jest drogą powiatową, co oznacza, że Starostwo Powiatowe sprawuje nad nią opiekę.

– Na szczęście od 1 stycznia 2014 roku Miasto będzie stroną w rozmowach i ewentualnych partycypacjach z kosztach z Zarządem Dróg Wojewódzkich – informuje Andrzej Degórski, Zastępca Burmistrza Miasta Kętrzyn. – Od tego dnia ulica Mazurska będzie zaliczona do kategorii dróg Gminnych, o co zabiegaliśmy w Starostwie, więc to Miasto przejmie odpowiedzialność nie tylko za utrzymanie czystości na tej ulicy, ale i za bezpieczeństwo – dodaje.

Przy opracowywaniu koncepcji po uprzedniej obserwacji ruchu i dokonaniu analiz projektanci przedstawią warianty, które mają poprawić bezpieczeństwo na skrzyżowaniu.

– Istnieje na przykład możliwość rozbudowy ulicy Mazurskiej o tak zwane prawoskręty, ale może eksperci wskażą inne rozwiązania – zastanawia się Burmistrz.

– Konkretów spodziewamy się w pierwszym kwartale przyszłego roku, wtedy też mamy nadzieję na podjęcie współpracy z Województwem. Jesteśmy zdeterminowani, aby zlikwidować ten „czarny punkt” w naszym mieście – informuje Andrzej Degórski.