IMG_6766Okres Bożego Narodzenia i Nowego Roku to czas różnego rodzaju spotkań opłatkowych. To czas wspomnień i życiowych podsumowań. Szczególnie kiedy we wspomnieniach pozostają takie przeżycia jakie były udziałem członków Związku Sybiraków.

Wojciech Caruk

Spotkania kętrzyńskich Sybiraków stały się już pewną tradycją. Ostatnie odbyło się 14 stycznia w restauracji Aria. Jak na bożonarodzeniową tradycję przystało, nie mogło tam zabraknąć wspólnej modlitwy, kolęd, łamania opłatkiem i składania życzeń. Modlitwę poprowadził ks. Stanisław Majewski pamiętając również o tych, którzy tego momentu już nie doczekali. Na spotkaniu pojawili się nie tylko mieszkańcy Kętrzyna, ale również Korsz, Reszla, Giżycka i Dźwierzut.

– Wszyscy są zadowoleni bo jest to jedna z nielicznych okazji kiedy można się razem spotkać, porozmawiać, powspominać – mówi Krystyna Gajdzis, Prezes Zarządu Głównego Związku Sybiraków Regionu Warmińsko – Mazurskiego w Kętrzynie. – Robimy wprawdzie różne spotkania w ciągu roku, ale są już one bardziej kameralne.

Uroczystość pobudziła również zgromadzonych do wspomnień, o których opowiadała m.in. Maria Rutkowska, która przeprowadzała z Sybirakami wywiady na potrzeby wydawnictwa książkowego. Szczególną uwagę poświęciła jednej z pań, która na sali była obecna ze swoim dorosłym już obecnie synem urodzonym w syberyjskim pociągu. Spotkanie upłynęło w miłej i nostalgicznej atmosferze sympatii i porozumienia ludzi, których połączyły wspólne przeżycia.