J.D 4
W prawdzie tegoroczna zima nie była tak solidna jak jej poprzedniczka, jednak również był czas kiedy za oknem można było zobaczyć pełne bieli widoki. Okazją do ich fotograficznego uwiecznienia były plenery zorganizowane przez pasjonatów fotografii zrzeszonych w Klubie Foto MX.

Wojciech Caruk
fot. FotoMX

Pierwszy plener odbył się 1 lutego, a udział w nim wzięła piętnastoosobowa ekipa. Klubowicze wyruszyli drogami powiatu kętrzyńskiego, odwiedzając m.in. Smokowo, Grabno, czy położone w pobliżu Owczarni lasy. Fotografowie trafili m.in. do pozostałości po majątku laureata Nagrody Nobla Wilhelma Wiena w Smokowie. Tam też uwagę przykuwały elementy elektrowni wodnej położonej na rzece Dajna oraz wodospad.

– Z kolei w Grabnie odwiedziliśmy ruiny dawnego dworu – wspominają artyści.

Obiekt wybudowany na początku XX wieku miał nietypowe założenie przestrzenne zespołu dworsko – gospodarczego. Budynki były bowiem rozmieszczone w obwodzie koła. Niestety z zabudowań niewiele zostało, a sam główny obiekt dworu mimo iż jest własnością prywatną, popada w ruinę.

– Dlatego też uwieczniamy na zdjęciach takie motywy, ponieważ za kilka miesięcy może już ich nie być – ze smutkiem stwierdza Justyna Drozd.

Artystyczny wypad zakończono mimo mroźnej pogody ogniskiem z kiełbaskami. Łącznie tego dnia fotografowie pokonali 35 km.

Druga wyprawa odbyła się 8 lutego i przebiegała przez miejscowości takie jak m.in. Głąbowo, Ryn, Rybical, Krzyżany czy Langanki. Była to być może ostatnia okazja do uwiecznienia lodowo – śnieżnej pokrywy pokrywającej jeziora Orło i Ryńskie. Na tym ostatnim można było spotkać nawet wielbicieli „lodowych” rajdów samochodowych, którzy znakomicie wpisali się w fotograficzne kadry. W Krzyżanach uwagę przykuły bunkry z okresu I i II wojny światowej, które wchodziły w skład Giżyckiego Rejonu Umocnionego. Trasa tego dnia liczyła ok. 65 km.

Efektem są kolejne prace fotograficzne, które fotografowie już w tej chwili planują pokazać w Kętrzynie i innych galeriach Warmii i Mazur.