Danuta_Siedzikowna_Sopot
Polskie powojenne podziemie antykomunistyczne.

Ta niezwykła nazwa określa żołnierzy polskiego podziemia antykomunistycznego, które w latach 1944-1963 podjęło nierówną walkę z sowietyzacją Polski i podporządkowaniem jej ZSRR. Powstanie Antykomunistyczne w Polsce jest jednym z ważniejszych, a zarazem najbardziej pomijanych i zakłamywanych wydarzeń w XX-wiecznej historii naszej Ojczyzny.

Izabela Mellin-Wyczółkowska

Powojenna konspiracja niepodległościowa, aż do powstania Solidarności, była najbardziej liczną formą zorganizowanego oporu społeczeństwa polskiego wobec narzuconej władzy. W 1945 roku, w okresie największej aktywności zbrojnego podziemia, działało w nim bezpośrednio 150-200 tysięcy konspiratorów, zgrupowanych w oddziałach o bardzo różnej orientacji. Dwadzieścia tysięcy z nich walczyło w oddziałach partyzanckich. Kolejnych kilkaset tysięcy stanowili ludzie zapewniający partyzantom aprowizację, wywiad, schronienie i łączność. Około dwudziestu tysięcy uczniów działało w podziemnych organizacjach młodzieżowych, sprzeciwiających się władzy komunistów. Łącznie daje to grupę ponad pół miliona ludzi tworzących społeczność Żołnierzy Wyklętych. Ostatni „leśny” żołnierz ZWZ-AK, a później WiN – Józef Franczak „Laluś” zginął w walce w październiku 1963 roku.

Ponad 20 tys. „Żołnierzy Wyklętych” zginęło z bronią w ręku, tysiące trafiło do więzień komunistycznych, gdzie spotykali się z wyjątkowo brutalnymi metodami przesłuchań, wielu zmarło z ran odniesionych w czasie walki lub podczas przesłuchań. W latach 1944-1955 sądy orzekły ponad 8 tys. wyroków śmierci, wykonano ok. 4500 wyroków. Kolejne setki tysięcy przeciwników reżymu z wieloletnimi wyrokami trafiło do więzień i obozów pracy. Żołnierze, kapłani i niezłomni działacze polityczni trafiali na Mokotów, do Wronek i Rawicza; najmłodsi zaś – harcerze i uczniowie do obozów w Jaworznie (chłopcy) i Bojanowie (dziewczęta). Rodziny, w tym dzieci „Żołnierzy Wyklętych” były inwigilowane przez kolejne dekady PRL, stanowiły one dla władz „element niepewny”, obywateli gorszej kategorii. Zabierano im mieszkania i domy, nie dostawali się na studia, często biedowali. Ich prześladowcy, sędziowie wydający wyroki, mordercy patriotów, funkcjonariusze KBW i SB nadal pozostają bezkarni.

W dniu 4 lutego 2011 r., uchwałą Sejmu III Rzeczypospolitej ustanowiono 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. Inicjatorami uczczenia pamięci Żołnierzy Wyklętych byli: Światowy Związek Żołnierzy Armii Krajowej, Prezydent III Rzeczypospolitej ś. p Lech Kaczyński i ówczesny Prezes IPN ś. p Janusz Kurtyka.

Określenie “Żołnierze wyklęci” powstało w 1993 r. jako tytuł wystawy “Żołnierze Wyklęci – antykomunistyczne podziemie zbrojne po 1944 r.” zorganizowanej przez Ligę Republikańską na Uniwersytecie Warszawskim.

„Zmowa milczenia” o walce polskiego podziemia z reżimem komunistycznym, trwająca przeszło 50 lat, nie zatarła pamięci o żołnierzach tamtych wydarzeń. Dzięki staraniom wielu środowisk, w tym dzięki pracom i publikacjom Instytutu Pamięci Narodowej, zbiorowej świadomości przywracane są imiona i życiorysy niezłomnych obrońców Rzeczypospolitej. Trwają prowadzone w wielu miejscach kaźni poszukiwania grobów bohaterskich „Żołnierzy Wyklętych”. Udało się zidentyfikować m.in. miejsce pochówku legendarnych dowódców Hieronima Dekutowskiego ps. „Zapora” oraz mjr Zygmunta Szendzielarza ps. „Łupaszko”.

Danuta Siedzikówna „Inka” 17-letnia sanitariuszka 5 Wileńskiej Brygady AK, zamordowana 28 sierpnia 1946 r w Gdańsku.

Burmistrz Miasta Kętrzyn Krzysztof Hećman zaprasza na Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Uroczystość odbędzie się 1 marca (sobota).

Program:

11.00 – Msza święta w intencji Obrońców Ojczyzny – Bazylika św. Jerzego
12.00 – Uroczyste złożenie kwiatów pod Pomnikiem w Hołdzie Poległym, Pomordowanym i Zamęczonym Polakom – Obrońcom Ojczyzny 1939 – 1956
12.30 – Poczęstunek – loża