IMG_2027Ty nie stój obok i podaj rękę Ukrainie

W Kętrzynie tradycyjnie już odbył się koncert poświęcony symbolowi Ukrainy Tarasowi Szewczence. Nie była to jednak zwyczajna uroczystość, ponieważ w tym roku przypada 200. rocznica urodzin poety. Nikt jednak nie przypuszczał, że odbędzie się ona w cieniu krwawych ofiar Majdanu i walk o wolność Ukrainy.

Ewa Brzostek
fot. Lucjan Mikulski

Zebrani w sali widowiskowo-kinowej 15 marca reprezentanci mniejszości ukraińskiej mieli świadomość, że nie jest to zwykła uroczystość poświęcona ich wieszczowi. Wyczuwalna była atmosfera wzruszenia, smutku i troski o to, co dzieje się na Ukrainie. Nawet utwory Tarasa Szewczenki recytowane przez dzieci z Punktów Nauczania Języka Ukraińskiego z Kętrzyna i Barcian oraz śpiewane i grane przez orkiestrę i solistów z Wołyńskiego Teatru Muzyczno-Dramatycznego im. Tarasa Szewczenki z Łucka na Ukrainie oraz Iryny Zhytynskiej z Opery Wrocławskiej nagle ożyły i nabrały współczesnego wymiaru, jakby zostały napisane pod wpływem wydarzeń na Majdanie, a nie ponad sto lat temu.

– Dziś my wszyscy czujemy się Ukraińcami, ponieważ jubileusz urodzin narodowego wieszcza odbywa się w cieniu ofiar Majdanu. Jesteśmy solidarni z Ukrainą kierując się przesłaniem, że powinniśmy razem iść, że w tej chwili znajdujemy się na jednej szali jednakowo ocenieni przez rosyjską propagandę – nie ma wątpliwości Jarosław Słoma, Wicemarszałek Województwa w Olsztynie.

Podobnie wyraził się Tadeusz Mordasiewicz, Starosta Kętrzyński.

– Taras Szewczenko w swojej twórczości opowiadał się za Ukrainą wolna i niezależną, co przypłacił więzieniem i represjami ze strony carskiej Rosji. Nie jesteśmy obojętni na to, co dzieje się na Ukrainie. Dziś możemy poczuć więź z Ukraina poprzez utwory człowieka, który duchem był razem ze swoimi braćmi na Majdanie – mówi Starosta.

Głębokiego wzruszenia nie krył również Krzysztof Hećman, Burmistrz Miasta Kętrzyn. Łzy uczestników popłynęły podczas śpiewania „Rewe ta stohne Dnipr szyrokyj” nieoficjalnego hymnu Ukrainy.

– Nie pierwszy raz spotykamy się z Szewczenką, ale czy ktoś z nas pomyślałby, że 200 lat później będzie walka o Ukrainę, o jej wolność. Jestem z wami od lat, uczę się z wami ukraińskiej mowy i nigdy nie spodziewałem się, że nauczę się dramatycznego słowa żertwa (od red. Ofiara). Jednak trzeba rzucić te kamienie na szaniec te polskie i te ukraińskie, a wolność przyjdzie. Podaj rękę Ukrainie i modlitwą i pracą. Trzeba działać i żyć jak Szewczenko. Sława Ukrainie – powiedział Burmistrz.

Testament

Kiedy umrę to na wzgórzu
Wznieście mi mogiłę,
Pośród stepu szerokiego
Ukrainy miłej.
Aby łany rozłożyste
I brzeg Dniepru stromy
Można było widzieć, słyszeć
Jego grzmiące gromy.
Gdzie uniesie z Ukrainy
Do sinego morza
Wrażą krew… dopiero wtedy
I łany, i wzgórza .
Wszystko rzucę i ulecę
Do samego Boga,
Aby modlić się… aż dotąd
Ja nie uznam Boga.
Pochowajcie mnie i wstańcie,
I kajdany rwijcie,
I posoką, wrażą juchą,
Wolność swą obmyjcie.
Mnie zaś w wielkiej już rodzinie,
W kraju wolnym, nowym,
Pamiętajcie wspomnieć czasem
Dobrym, cichym słowem.

Biografia Tarasa Szewczenki

200 lat temu – 9 marca 1814 roku w rodzinie chłopa pańszczyźnianego we wsi Moryńce – urodził się Taras Szewczenko, romantyczny poeta i malarz, uważany za ojca ukraińskiej literatury. W ostatnich miesiącach był duchowym patronem wystąpień na kijowskim Majdanie, gdzie na honorowym miejscu wisiał jego portret. Taras Szewczenko żył czterdzieści siedem lat, z czego 24 lata pozbawiony był wszelkich praw obywatelskich jako chłop pańszczyźniany, 10 lat był na zesłaniu, pozbawiony możliwości pisania, 3,5 roku przeżył pod nadzorem carskiej policji. Tylko przez 9 lat był całkowicie wolnym człowiekiem.

Zmarł 10 marca 1861 w Petersburgu wskutek poważnej choroby, osłabiony długimi latami zesłania. Pochowano go na cmentarzu Smoleńskim w Petersburgu. W maju 1861 przewieziono, a raczej przeniesiono jego zwłoki, zgodnie z życzeniem wyrażonym w utworze „Testament”, pod Kaniów na wysokie wzgórze, skąd roztacza się szeroki widok na Dniepr i pola Ukrainy.

Uważany jest za najwybitniejszego ukraińskiego poetę, tego, który stworzył ukraiński język literacki. Debiutował w 1840 tomikiem wierszy i poematów pt:. Kobzar, w którym znalazł się utwór „Rewe ta stohne Dnipr szyrokyj”, który do 1989 roku zastępował polskim Ukraińcom zakazany hymn Ukrainy. Po dziś dzień podczas jego wykonywania wszyscy słuchają go na stojąco.