_MG_8118
Marzę o centrum wsparcia rodziny

Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej jest niestety dla wielu mieszkańców Kętrzyna jedną z najważniejszych instytucji w mieście. O charakterze działania ośrodka, jego możliwościach i pracy społecznej opowiada kierownik Teresa Murawska.

Wojciech Caruk

Z jakimi problemami spotyka się obecnie najczęściej kętrzyński MOPS?

Stoi przed nami bardzo wiele zadań. Główne cele Ośrodka w obszarze pomocy społecznej to wspieranie, zapobieganie i aktywizacja świadczeniobiorców czyli podejmowanie działań zmierzających do wzmocnienia odpowiedzialności . Cały czas pojawiają się nowe problemy, w związku z którymi podejmujemy szereg różnorodnych działań. Poczynając od ustawy o pomocy społecznej, udzielamy wsparcia materialnego w formie zasiłków celowych, okresowych i stałych, pomoc w formie rzeczowej, instytucjonalnej i usługowej. Pracownicy socjalni świadczą pracę socjalną w celu wzmocnieniu i odzyskaniu zdolności naszych klientów do funkcjonowania w społeczeństwie. Jest jeszcze kwestia usług opiekuńczych świadczonych na rzecz osób starszych, samotnych i niepełnosprawnych. Wprawdzie w wyniku przetargu zadanie to realizuje jednostka zewnętrzna jednak sprawy przeprowadzania wywiadów i przygotowania decyzji z naliczaniem odpłatności realizuje Ośrodek. Prowadzimy również stołówkę, w której są przygotowywane posiłki dla klientów Ośrodka: osób bezdomnych, bezrobotnych, niepełnosprawnych, rencistów i emerytów. Posiłki są również dowożone do miejsca zamieszkania chorego. Elementy naszej działalności można długo wymieniać. Są to również świadczenia rodzinne, fundusz alimentacyjny, dodatki mieszkaniowe i od września ubiegłego roku stypendia socjalne. W strukturze organizacyjnej działa Klub Integracji Społecznej prowadzi reintegrację społeczną i zawodową osób bezrobotnych poprzez projekty systemowe PO KL. Kolejnym działaniem podejmowanym przez MOPS w ramach wspierania rodziny jest przeciwdziałanie przemocy i jej skutkom w rodzinie. Po uruchomieniu procedury Niebieskiej Karty pracownicy socjalni pracują w grupach roboczych z dzielnicowymi, pedagogami na rzecz poszkodowanych i sprawców przemocy. Wspólnie z funkcjonariuszami Policji monitorują środowisko zagrożone przemocą. W roku 2013 zostało założonych 172 NK. Nasi klienci są również objęci wsparciem psychologa oraz poradnictwem prawnym.

Wspomniała pani o współpracy z dzielnicowymi. Rozumiem, że MOPS generalnie współpracuje z innymi instytucjami o charakterze społecznym?

Jak najbardziej. Pracujemy w różnych środowiskach i tam gdzie mamy do czynienia z przemocą współpracujemy z funkcjonariuszami policji i dzielnicowymi. Współpracujemy również ze służbą zdrowia w przypadku osób starszych, chorych i niepełnosprawnych kierowanych do DPS oraz osób uzależnionych i bezdomnych. Mamy stały kontakt ze szkołami i przedszkolami ponieważ realizujemy program „Pomoc państwa w zakresie dożywiania” wspieramy dzieci w formie gorących posiłków. Współpracujemy z PCPR oraz Poradnią Psycholgiczno-Pedagogiczną. Wspierają nas w działaniach samorządy.

Z jakich form pomocy i działalności ośrodka obecnie ludzie najczęściej korzystają?

Najczęściej są to różnego rodzaju świadczenia w formie zasiłków. Korzystają z nich przeważnie osoby bezrobotne, niepełnosprawne, rodziny wielodzietne i niepełne. Według ustawy o pomocy społecznej o pomoc może się ubiegać osoby samotne których dochód netto nie przekracza kwoty 542 zł, w przypadku rodziny, kiedy dochód na osobę nie przekracza 456 zł. Najwięcej wypłacamy zasiłków okresowych z tytułu bezrobocia, niepełnoprawności, długotrwałej choroby oraz zasiłki stałe dla osób niepełnosprawnych bez zabezpieczenia rentowego. Świadczenia te zabezpiecza skarb państwa. Natomiast zasiłki celowe przeznaczone zakup żywności opału, leków są zabezpieczane przez samorządy. Inną formą pomocy jest program dożywiania, poprzez dofinansowanie posiłków w szkołach, czy naszej stołówce tutaj stosujemy inne podwyższone kryteria.

Czy w tej chwili kętrzyński MOPS korzysta z funduszy unijnych lub realizuje projekty na nich oparte?

Kontynuujemy projekt PO KL „Otwarta droga, aktywna integracja”, który zaczęliśmy w 2013 roku. Uczestnicy tworzą cztery grupy wiekowe, które staramy się aktywizować zawodowo i społecznie poprzez różnego rodzaju warsztaty i szkolenia. Jest to projekt systemowy w 10 % dofinansowany przez władze miasta.

– Czy na przestrzeni lat zmienił się charakter podejścia społeczeństwa do zawodu pracownika socjalnego?

Myślę, że oczekiwania związane z tym zawodem stale rosną. Nasi pracownicy muszą się podnosić swoje kwalifikacje, specjalizować się do pracy z wybranymi grupami osób korzystających z pomocy. W świetle nowej ustawy, zadania pomocy społecznej będą podzielone pomiędzy kasę zasiłków społecznych, która zajmowałaby się tylko wypłatą świadczeń pieniężnych a agencje pracy socjalnej oraz usług socjalnych. Pracownicy socjalni zajmą się pracą socjalną. Na chwilę obecną zatrudniamy 15 pracowników socjalnych.

Od niedawna MOPS funkcjonuje w nowej siedzibie przy ul. Pocztowej 11. Czy stwarza to lepsze warunki do pracy?

Jesteśmy zadowoleni z nowych warunków. Większa ilość pomieszczeń stwarza lepszą sytuację do obsługi petentów przez pracowników socjalnych. Stwarzamy im bardziej osobistą atmosferę. W poprzedniej siedzibie pomieszczenia były przejściowe, nawet pięcioosobowe. W trosce o osoby starsze i niepełnosprawne kasa została usytuowana na parterze.

Jakie wyzwania czekają was w najbliższej przyszłości?

Wszystko zależy od tego co nam przyniesie nowa ustawa. Wejdzie ona w życie prawdopodobnie w 2015 roku. To będzie rewolucja, która wzbudza już teraz kontrowersje. Czekamy jednak na jej ostateczną wersję. Nowe rozwiązanie będzie skierowane jedynie do tych rodzin i osób, które podejmą współpracę z pracownikami socjalnymi. Chodzi m.in. o działania profilaktyczne i aktywizujące. Mi osobiście marzy się takie centrum wspierające rodzinę, z poradnią małżeńską itp.