Jan_Pawe_II
Kanonizacja papieży Jana Pawła II i Jana XXIII, która odbędzie się 27 kwietnia w niedzielę Miłosierdzia Bożego w Watykanie zgromadzi setki tysięcy pielgrzymów z całego świata. Na to historyczne wydarzenie w życiu kościoła wyruszają także dwa autokary z Kętrzyna.

Ewa Brzostek

Wierni z Kętrzyna i okolic w nocy z 24 na 25 kwietnia wyruszą dwoma autokarami do Watykanu, aby być naocznymi świadkami uroczystości kanonizacyjnych Papieża Polaka. Towarzyszyć im będzie ks. kan. mgr Stanisław Majewski, proboszcz Bazyliki św. Jerzego oraz ks. kan. mgr Andrzej Orłowski, proboszcz Parafii św. Jacka. Dlaczego kętrzyńscy duchowni zdecydowali się pokonać tysiące kilometrów, aby uczestniczyć w kanonizacji?

– Takie wydarzenie nigdy więcej się nie powtórzy. Myślę, że każdy wierzący powinien uczestniczyć w tej historycznej chwili. Mój śp. dziadek w 1938 roku sprzedał trzy krowy, aby jechać na kanonizację Andrzeja Boboli. Ja natomiast pragnę uczestniczyć w kanonizacji Jana Pawła II. To będzie na pewno wielkie duchowe przeżycie – mówi ks. kan. mgr Stanisław Majewski.

– My pamiętamy Jana Pawła II, byliśmy świadkami jego życia, byliśmy z nim, dlatego chcę być na kanonizacji. Pamiętam nasze pierwsze spotkanie w 1995 roku. Pojechaliśmy z młodzieżą do Rzymu, uczestniczyliśmy we mszy, którą odprawiał Jan Paweł II, potem podchodził do każdej grupy pielgrzymów i z nimi rozmawiał. Gdy podszedł do nas każdy zaniemówił ze wzruszenia, to było takie głębokie przeżycie. Papież był niezwykle charyzmatycznym człowiekiem, pełnym ciepła, życzliwości. Gdy potem przyjechał do Polski także byliśmy na spotkaniu. Jan Paweł II to nie jest ten święty ze średniowiecza, o którym możemy jedynie poczytać, ale był to człowiek, który żył wśród nas, rozumiał nasze problemy, miał w sercu Polaków, bo był jednym z nas – wspomina ks. kan. mgr Andrzej Orłowski.