DSC_2259Znikną budki i stary mur z centrum miasta

Uzgodnienia z konserwatorem zabytków, pozwolenie na budowę, przetarg na wyłonienie wykonawcy i do roboty. W tym roku plac przy Sezamie, gdzie stoi budka z kurczakami zmieni swoje oblicze.

Ewa Brzostek

Każdy mieszkaniec Kętrzyna zapewne pamięta handel przy rozsypującym się murku obok sklepu Sezam. Kwiatki, pietruszka, jajka to wszystko i jeszcze więcej można było kupić wdychając przy okazji zapach pieczonego kurczaka, który unosił się z pobliskiej budki. Handel ulicznym przy głównej arterii miasta zniknął. Teraz przyszedł czas, aby zniknęło to co stare i wprowadzić nowoczesność i elegancję. Na ten cel Miasto w tegorocznym budżecie przeznaczyło 150 tysięcy złotych.

Co się zmieni w skwerze przy Sezamie?

– Najpierw usuwamy wszystkie budki z placu, stare i chore drzewa oraz mur przy sklepie i na nowo zagospodarujemy ten teren, który ma być takim uzupełnieniem skwerku przy fontannie – informuje Andrzej Degórski, Zastępca Burmistrza Miasta.

Projekt zakłada postawienie nowego muru podświetlanego z półokrągłą wnęką, gdzie staną ławeczki. Na murze przewidziano rabaty z kolorowymi kwiatami. Centralny punkt placu będzie stanowił mozaikę kwiatową w kształcie gwiazdy. W czterech rogach skweru dominującym elementem będą drzewa z podświetleniem, pod którymi będą stały ławeczki. Dodatkowym elementem będzie budowa kanalizacji deszczowej odwadniającej ulicę i plac.

Plan ładny i prosty, jednak okazuje się, że problematyczny. Dlaczego?

– Teren ten znajduje się w obrębie historycznego obiektu zabudowy i znajduje się w ewidencji zabytków, dlatego też projekt musieliśmy skonsultować w konserwatorem zabytków – informuje Andrzej Degórski.

I tu zaczęły się schody, ponieważ okazało się, ze są zastrzeżenia do koncepcji zagospodarowania skweru przy Sezamie. Jakie?

– Co do rozwiązań materiałowych muru oporowego i nasadzeń roślinnych – stwierdza Zastępca Burmistrza.

Według konserwatora mur nie może zostać wykonany z łupka, tylko z kamienia lub cegły. Jeśli chodzi o drzewa to nie może być to klon kulisty tylko lipa. Z projektu trzeba było również usunąć rabaty kwiatowe, które miały ozdabiać skwer wzdłuż ulicy Kajki. Gdy tylko Miasto przejdzie przez ten etap, kolejnym krokiem będzie pozwolenie na budowę, ogłoszenie przetargu na wyłonienie wykonawcy i zasłużony odpoczynek na ławeczce pod lipą.