OLYMPUS DIGITAL CAMERAKrajobraz Kętrzyna na przestrzeni ponad 650 lat istnienia miasta, ulegał powolnym przeobrażeniom. Zmiany w zagospodarowaniu przestrzeni związane były przede wszystkim z rozwojem miasta, zajmowaniem kolejnych terenów pod zabudowę. Niekiedy przyczyną koniecznych zmian były zniszczenia wywołane pożarami. Podczas trwających obecnie prac przy Rondzie Jana Pawła II robotnicy obnażyli ślady tragedii sprzed 70 lat.

Mariusz Wyczółkowski

To właśnie w czasie odbudowy po pożarze wywołanym w 1761 r. przez Katarzynę Ackelin, dawne Królewieckie Przedmieście zabudowano jednakowymi domami, z których kilka można oglądać do dnia dzisiejszego po zachodniej stronie ul. Sikorskiego. Najpoważniejsze zmiany w wyglądzie miasta następowały od drugiej połowy XIX w. W związku z rozwojem przemysłu, sprowadzeniem do miasta regimentu grenadierów i przemyślaną polityką władz lokalnych liczba mieszkańców wzrosła od 4359 osób w 1848 r. do 12000 w 1910 r. Ten dynamiczny rozwój zastopował wybuch I wojny światowej i późniejszy kryzys, jednak już w drugiej połowie lat 20-tych i w latach 30-tych powstawały w mieście kolejne osiedla mieszkalne

Ślady tragedii przed lat

Najpoważniejsze i najbardziej tragiczne zmiany w krajobrazie miasta nastąpiły w ostatnich miesiącach II wojny światowej. Po wkroczeniu do miasta wojsk sowieckich 27 stycznia 1945 r. rozpoczął się okres niczym nieusprawiedliwionych gwałtów i mordowania ludności cywilnej, grabieży i bezmyślnego niszczenia zajętego bez jednego wystrzału miasta. W wyniku celowego podpalenia 31 stycznia spłonęło niemal całe dawne Stare Miasto, zabudowa Nowego Rynku, ul. Pocztowej i południowej strony ul. Węgorzewskiej (ob. ul. R. Traugutta), zamek. Liczba ofiar wśród ludności cywilnej obliczana jest na około 3100 osób. Straty w zabudowie szacowane były na około 38% budynków mieszkalnych i 40% budowli przemysłowych. Zniszczenia w infrastrukturze były jeszcze większe i sięgały od 50% zniszczonych sieci wodociągowych aż do 75% zniszczonych sieci energetycznych.

Dziesięciolecia powolnej odbudowy miasta zasłoniły blizny dawnych zniszczeń nową zabudową, siatką nowych ulic, nowymi kwietnikami i skwerami. I tylko w czasie prowadzonych prac związanych z modernizacją instalacji podziemnych, przebudową ulic, czy budową nowych domów miasto przypomina nam o tragedii jaka spotkała je blisko 70 lat temu.

Wizyta w piwnicy na Agerburgerstrasse 69

Podczas przebudowy ulicy Węgorzewskiej niemal w każdym wykopie odsłaniane są pozostałości zabudowy zniszczonej w styczniu 1945 r. Obecny przebieg jezdni ul. Węgorzewskiej pokrywa się z linią zabudowy mieszkalnej południowej strony dawnej ulicy. Świadczą o tym gruzy zawalonych domów, z których usypano nasyp dzisiejszej jezdni. W czasie prac instalacyjnych przy Rondzie Jana Pawła II odsłonięto nie zasypaną gruzami piwnicę przykrytą stropem Kleina opartym na stalowych belkach. Analiza dawnych planów pozwoliła na umiejscowienie tego obiektu. Były to pozostałości piwnic budynku stojącego na rogu ulicy Węgorzewskiej i dawnego Nowego Rynku – Angerburgerstrasse 69. Wewnątrz piwnicy widoczne były okopcone od pożaru ściany i zawalone cegłami wyjście na nieistniejący już parter budynku. W rogu piwnicy znaleziono rozsypane fragmenty porcelanowych naczyń. Widoczne ślady spalonego materiału i papieru sugerują, że przed złożeniem zastawy do piwnicy poszczególne talerze zabezpieczono papierowymi i płóciennymi przekładkami. Obok złożono także szklaną karafkę, misę z grubego szkła i delikatne kieliszki do szampana. Prawdopodobnie jeden z mieszkańców przygotowując ucieczkę przed zbliżającymi się wojskami sowieckimi zostawił część swojego dobytku przy wejściu piwnicy. Niestety, pożar płonącego budynku spowodował całkowite zniszczenie ukrytych naczyń. Temperatura w piwnicach była tak wysoka, że stopiły się niemal wszystkie szklane kieliszki, a przedmioty z grubego szkła lub kryształu i delikatna porcelana popękały na drobne kawałki. W zasypiskach innych piwnic znaleziono między innymi skorodowaną kasę sklepową z końca XIX w. i resztki emaliowanych tablic reklamowych. Jeszcze jeden ślad tragicznej historii miasta…

Wszystkie wydobywane w czasie prac ziemnych przedmioty znajdą się w zbiorach Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego, a po zakonserwowaniu udostępniane będą na ekspozycjach poświęconych historii miasta.