.
Grzegorz Markowski, lider Perfectu był dzisiaj w znakomitej formie. Po prostu Perfect. FOT. Jarosław Żukowski

Po raz kolejny amfiteatr wypełnił się do ostatniego miejsca. Tym razem magnesem okazał się zespół Perfect, który dał znakomity koncert na zakończenie pikniku rodzinnego zorganizowanego wspólnie przez kętrzyński Philips i miasto Kętrzyn.

Koncert Perfectu był uwieńczeniem pikniku z okazji 20-lecia kętrzyńskiego Philipsa.

Grzegorz Markowski, lider Perfectu opowiedział historię swojego pierwszego telewizora, który kupił w Berlinie Zachodnim w 1984 roku. – Oglądałem go przez 15 lat, potem oddałem sąsiadowi, który też go oglądał 15 lat. Philipsa jest po prostu Perfect – żartował na scenie Markowski. Giganci polskiego rocka – w tym roku obchodzą 36. rocznicę powstania zespołu – przypomnieli kilka ze swoich największych przebojów „Autobiografię”, „Lokomotywę z ogłoszenia”, czy „Chcemy być sobą”. Grzegorz Markowski wspominał też swój ostatni raz w Kętrzynie. Był tu 10 lub 12 lat temu. Przyznał, że od tego czasu miasto bardzo wypiękniało.
jz