Paweł Bobrowski strzelił dla Granicy 2 bramki w spotkaniu z Orlętami. FOT. Franciszek Jaroński

Tomasz Bobrowski strzelił dla Granicy 2 bramki w spotkaniu z Orlętami. FOT. Franciszek Jaroński

Po dwóch ostatnich meczach przegranych przez biało-niebiesko-zielonych, w sobotę 29 października nadszedł czas na świętowanie zwycięstwa, a kolejne punkty zasiliły ligowe konto Granicy. Tym razem na tarczy musieli wrócić do Reszla piłkarze Orląt, którzy ulegli kętrzynianom 1:4.

Bramki dla Granicy zdobyli Tomasz Bobrowski – 2 (pierwsza połowa spotkania) oraz w drugiej połowie Kacper Rałowiec – 1 (z rzutu karnego), a ostateczny wynik ustalił ładnym strzałem na 10 minut przed końcem spotkania Mikołaj Rałowiec. Poza radością piłkarzy, swego zadowolenia z wyniku nie krył również trener Granicy Mirosław Miller.
– Był to niezły mecz obfitujący w wiele sytuacji podbramkowych zarówno z jednej jak i z drugiej strony. Jednak pierwsza połowa byłą w nas

zym wykonaniu lepsza, co potwierdziły dwie strzelone bramki. Bałem się nieco o drugą połowę meczu, bo graliśmy pod wiatr, który wiele rzeczy na boisku utrudniał, ale moi piłkarze potrafili się dostosować do warunków pogodowych i strzelić kolejne dwie bramki. Cieszę się, że dobra postawa piłkarzy przyniosła zasłużone i wartościowe zwycięstwo zwłaszcza, że kolejne punkty były nam bardzo potrzebne – podkreślił trener.
Zwycięstwo z Orlętami Reszel spowodowało, że Granica z dorobkiem 20. punktów po 15 kolejkach rozgrywek awansowała na 10. pozycję w tabeli ligowej. Kolejny mecz nasi piłkarze rozegrają ponownie na własnym boisku o ile psikusa nie sprawi pogoda, a jej przeciwnikiem będzie zespół GSZS Rybno. Spotkanie zaplanowano na dzień 5 listopada. Początek spotkania o godz. 13.30 na boisku przy ul. Kazimierza Wielkiego.
fj