Do wypadku doszło w rejonie Łankiejm. FOT. Archiwum Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie

Do wypadku doszło w rejonie Łankiejm. FOT. Archiwum Komendy Powiatowej Policji w Kętrzynie

Kętrzyńscy policjanci wyjaśniają okoliczność tragicznego w skutkach wypadku drogowego do którego doszło na trasie Długi Lasek – Łankiejmy w gminie Korsze. Pomimo prowadzonej akcji reanimacyjnej, 37-letnia kobieta poniosła śmierć na miejscu.W miniony piątek tuż przed godz. 23.00 oficer dyżurny kętrzyńskich policjantów otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym do którego miało dojść w rejonie miejscowości Łankiejmy.

Ze wstępnych informacji wynikało, że została potrącona kobieta. Na miejsce natychmiast zostały wysłane służby ratunkowe oraz prokurator. Jak ustalili policjanci, na drodze wojewódzkiej 592, pomiędzy miejscowościami Długi Lasek – Łankiejmy w gminie Korsze, na prostym odcinku drogi, kierujący samochodem osobowym subaru,  mieszkaniec Gdańska, najechał na znajdującą się na pasie ruchu kobietę. Pomimo prowadzonej akcji reanimacyjnej, 37-letnia kobieta poniosła śmierć na miejscu. Kierujący pojazdem był trzeźwy.

Po chwili na miejscu zdarzenia pojawił się mężczyzna, który przekazał policjantom, że kierował motorowerem, którego pasażerką była właśnie 37-letnia  kobieta. W pewnym momencie zorientował się, że jego pasażerki nie ma na tylnym siedzeniu. Jak twierdził mężczyzna, kobieta musiała spaść. Policjanci przebadali kierującego motorowerem. 24-letni cyklista był pijany. Badanie stanu trzeźwości wykazało 2,5 promila alkoholu w organizmie. Ciało kobiety, zostało zabezpieczone w prosektorium gdzie zostanie przeprowadzona sekcja zwłok.

Teraz funkcjonariusze pod nadzorem prokuratora, wyjaśniania wszystkie okoliczności tego tragicznego w skutkach  zdarzenia.

mł. asp. Ewelina Piaścik, rzecznik Komendanta Powiatowego Policji w Kętrzynie