.

.

Na dzisiejszej konferencji prasowej burmistrz Kętrzyna Krzysztof Hećman zapowiedział rezygnację z udziału w radzie społecznej szpitala. Zapowiedział też, że będzie chciał przejąć szpital. Wkrótce nastąpi to nie w formie apelu, ale wniosku o przejęcie placówki przez miasto.

Krzysztof Hećman przedstawił dokumenty dotyczące jego pracy w radzie społecznej szpitala powiatowego w Kętrzynie. Ostatnie zaproszenie na spotkanie otrzymał 7 czerwca, gdy rada społeczna opiniowała zakup tomografu dla szpitala. Od czerwca nie odbyło się żadne spotkanie. A spraw, w których swoją opinię mogła wyrazić rada było wiele, chociażby plan naprawczy czy ostatnie powołanie dyrektora szpitala.
– Być może zarząd powiatu wszystko wie i nie potrzebuje żadnej rady – mówił podczas konferencji burmistrz. – Dlatego się wycofuję i jednocześnie wystosuję pismo do ministra zdrowia z pytaniem, do czego służy rada spoleczna przy szpitalach.
Burmistrz skrytykował również plan naprawczy, który został opublikowany na stronach internetowych Starostwa Powiatowego. Ocenił, że za 150 tys. złotych kupiono 60 stron papieru zapisanego niewiele znaczącymi sformułowaniami.
Burmistrz zapowiedział również zaskarżenie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego decyzję wojewody, który nie doszukał się w decyzjach zarządu powiatu w sprawie powołania dyrektora szpitala działanie niezgodnego z obowiązującym prawem.
– Burmistrz kontra wojewoda w sądzie. To może być ciekawa sprawa – mówił podczas konferencji o przygotowywanym do sądu wniosku.
Burmistrz odniósł się również do sytuacji politycznej w powiecie. Stwierdził, że na miejscu radnych opozycyjnych nie przyjąłby żadnej uchwały przedstawionej przez ten zarząd.
– Zarząd powiatu nie ma demokratycznego mandatu do zarządzania powiatem i powinien podać się do dymisji – stwierdził Krzysztof Hećman.
jz