Trener Cezary Tyszka chwali kętrzyńskich piłkarzy za grę w obronie. W dotychczasowych spotkaniach stracili tylko 39 bramek. FOT. Jarosław Żukowski

Trener Cezary Tyszka chwali kętrzyńskich piłkarzy za grę w obronie. W dotychczasowych spotkaniach stracili tylko 39 bramek. FOT. Jarosław Żukowski

Już w sobotę (godz. 16, hala MOSiR) pierwszy ważny sprawdzian dla piłkarzy ręcznych MKS MOSiR Kętrzyn w rozgrywkach III ligi. Zagrają z jednym faworytów ligi – TS Siemiatycze. Cezary Tyszka, trener kętrzynian liczy na wygraną.

Siemiatyczanie podobnie jak kętrzynianie wygrali dotychczas dwa spotkania w III podlaskiej lidze piłki ręcznej. Zwycięstwo Siemiatycz z Ełkiem w pierwszej kolejce było dla trenera kętrzynian dużym zaskoczeniem. W poprzednim sezonie siemiatyczanie przegrali oba mecze ze Szczypiorniakiem Ełk.
– Znam drużynę juniorów Siemiatycz. Graliśmy z nimi wiele razy i nigdy nie przegraliśmy, ale do tamtej drużyny doszło kilku seniorów i widać, że były to solidne wzmocnienia – mówi Cezary Tyszka.
Mimo wszystko otwarcie deklaruje, że jego piłkarzy stać na zwycięstwo. Jest zadowolony z gry obronnej swoich zawodników. W dwóch spotkaniach stracili tylko 39 bramek i to jest bardzo dobry wynik. Jedyna obawa trenera wiąże się z presją, która zaczyna ciążyć na kętrzyńskich szczypiornistach. Zainteresowanie kibiców, pełna hala na pierwszym meczu. Większość z nich trenuje od wielu lat, ale do tej pory ich mecze oglądały tylko rodziny, dlatego trener pracuje też nad psychiką zawodników.
Miejmy nadzieję, że nasi piłkarze poradzą sobie z presją i zagrają w sobotę na 100% swoich możliwości, a wtedy kibice zebrani w hali MosiR mogą cieszyć się z kolejnego dobrego występu MKS-u w III lidze.
jz