Piłka nie chciała słuchać Świętych jak w poprzednich dwóch kolejkach. FOT. Jarosław Żukowski

Piłka nie chciała słuchać Świętych jak w poprzednich dwóch kolejkach. FOT. Jarosław Żukowski

W meczu na szczycie 3 kolejki Kętrzyńskiej Ligi Futsalu Chorzela Team pokonał Świętych Pieckowo 6:3. Z kolei Różanka nie dała szans Zalanym Juniorom Starszym, wygrywając 6:2. W pierwszym spotkaniu kibice obejrzeli prawdziwy festiwal bramkowy w wykonaniu Extreme Team, który pokonał KS Iskrę 23:1.

Coraz więcej bramek pada w Kętrzyńskiej Lidze Futsalu. W pierwszym trzech spotkania 3 kolejki padło ich 40, a jeszcze dwa meczu wieczorne przed nami. W meczu na szczycie mistrzowie ligi 2015 Chorzela Team poradził sobie ze Świętymi Pieckowo. Ale nie było łatwo. Długo utrzymywał się wynik bezbramkowy i gdy Chorzela strzelali 2 gole wydawało się, że wszystko mają pod kontrolą. Święci przestali być tacy święci i wyrównali. Potem klasę pokazal Aleks i po jego dwóch golach naprawdę było już po meczu. Różanka z kolei zagrała tylko jedną połówkę z Zalanymi Juniorami. Strzeliła 5 bramek i w drugiej tylko pilnowała wyniku. Historyczną, pierwszą bramkę w turnieju Różanka straciła po zabawie obrońców na przedpolu swojej bramki. Irek Żukowski, kierownik drużyny był dzisiaj tak spokojnie usposobiony, że nawet nie wstał z ławki po „wielbłądzie” swoich piłkarzy.
O 18. jeszcze dwa spotkania kończące 3 kolejką.
jz