Piłkarze Granicy z pewnością zastanawiają się dlaczego Tomasz Rotenberg gra w drużynie rywali. FOT. Jarosław Żukowski

W niedzielę było jeszcze ciekawiej niż w sobotę. Różanka pokonując Granicę wygrała już rundę zasadniczą. Za jej plecami ostra walka przed play-offami. 

Liderująca lidze Różanka nie zawiodła swoich fanów. Po znakomitym spotkaniu pokonała KKS Granicę Kętrzyn i już dzisiaj może odbierać gratulacje za zwycięstwo w rundzie zasadniczej.

Szachy na parkiecie?
Ireneusz Żukowski, kierownik drużyny Różanka mówi, że to była prawdziwa partia szachów w wykonaniu obu zespołów. Obie drużyny grały czujnie w obronie i ostrożnie w ataku. Oba zespoły miały po kilka szans na zdobycie bramek.
– W pierwszej połowie Granica była lepsza, ale my czekaliśmy cierpliwie na woją szansę – mówi Ireneusz Żukowski
I doczekali się. Na dwie minuty przed końcem spotkania sędziowie wykluczyli zawodnika Granicy i Różanka potrzebowała nieco ponad 30 sekund, aby wykorzystać przewagę liczebną. 1:0 dla Różanki, ale brawa należą się obu zespołom za poziom tego spotkania.

Chorzela złapała zadyszkę?
Ciekawie było także podczas meczu Chorzeli Team z Zalanymi Junior Starszymi. Faworyt był jeden, ale bohaterami zostali młodzi piłkarze Granicy, którzy wyrwali zwycięstwo doświadczonej ekipie Chorzeli. Aleksandrowicz miał kilka okazji, ale żadnej z nich nie zamienił na gola. Albo nie trafiał w bramkę, albo na przeszkodzie stanął słupek, a w pozostałych sytuacjach znakomicie spisywał się bramkarz Granicy Daniel Zadroga. Niemoc snajpera zauważył Mariusz Machniak i zdobywanie bramek wziął na siebie. Strzelił cztery, ale to okazało się i tak za mało. W końcówce spotkania było nerwowo. Juniorzy prowadzili już 6:3, gdy Chorzela wycofała bramkarza i atakowała piątką w polu. Dwa gole dla Chorzeli jeszcze padły, a Machniak trafił w słupek w ostatnich sekundach. Po jednej z bramek Paweł Aleksandrowicz wpadł do bramki rywali, by szybko zanieść piłkę na środek, ale wpadł na bramkarza, który starał mu się przeszkodzić. Obaj zostali usunięci z boiska, ale wydaje się, że bramkarz Granicy zupełnie niesłusznie.

Faworyci przegrywali
W pozostałych spotkaniach spore niespodzianki. Carolewia przegrała z Vive, a najwięksi przegrani tego weekendu – Święci Pieckowo przegrali z Extreme Team 6:7. Jednak ich pogoń od stanu 1:7 zapisze się w annałach Kętrzyńskiej Ligi Futsalu na stałe. W ostatnim meczu GKP Futsal rozbił Iskrę 13:0.
W tabeli, za plecami Różanki prawdziwa partia szachów. Między drugą i ósmą drożyną różnica tylko 6 punktów, więc wszystko jeszcze możliwe. Do fazy play-off awansuje 8 pierwszych zespołów i zagra tam pierwszy z ósmy, drugi z siódmym itd. 3 najsłabsze drużyny zagrają o miejsca 8-11.
Przedostatnia kolejka już w najbliższą niedzielę. Początek o godzinie 10. w hali MOSiR przy Kazimierza Wielkiego. Zapraszmy do hali. Na pewno będzie się działo.
jz

9 kolejka, 29 stycznia
Vive Champion – Carolewia 5:2
KKS Granica Kętrzyn – Różanka 0:1
Zalani Junior Starsi – Chorzela Team 6:5
Święci Pieckowo – Extreme Team 6:7
KS Iskra Kętrzyn – G.K.P Futsal 0:13

TABELA
1 Różanka …………………..….. 9 24 49-11
2 KKS Granica Kętrzyn …… 8 18 41-10
3 Carolewia ……………………. 9 18 51-35
4 Chorzela Team ……………. 8 15 58-28
5 Święci Pieckowo ………….. 8 15 35-21
6 Zalani Junior Starsi ……… 8 12 50-29
7 Extreme Team …………… 8 12 40-25
8 Vive Champion …………… 8 12 35-21
…………………….…………
9 G.K.P – Futsal ……….…. 8 6 29-38
10 Wilczek ……………..……. 8 3 18-64
11 KS Iskra Kętrzyn …….. 8 0 13-133

10 kolejka, 5 lutego (niedziela)
g. 10.00 Wilczek – Różanka
g. 11.00 Vive Champion – Chorzela Team
g. 12.00 KKS Granica Kętrzyn – Extreme Team
g. 13.00 Zalani Junior Starsi – G.K.P – Futsal
g. 14.00 Święci Pieckowo – KS Iskra Kętrzyn
Pauzuje Carolewia

11 kolejka, 5 lutego (niedziela)
g. 15.00 Carolewia – Chorzela Team
g. 16.00 Wilczek – Extreme Team
g. 17.00 Vive Champion – G.K.P – Futsal
g. 18.00 KKS Granica Kętrzyn – KS Iskra Kętrzyn
g. 19.00 Zalani Junior Starsi – Święci Pieckowo
Pauzuje Różanka