Orszak Trzech Kroli przeszedł ulicami Kętrzyna już po raz czwarty. FOT. Franciszek Jaroński

Orszak Trzech Kroli przeszedł ulicami Kętrzyna już po raz czwarty. FOT. Franciszek Jaroński

Orszak Trzech Króli to religijna i społeczna impreza polegająca na przemarszu aktorów (głównie dzieci ze szkół) przebranych między innymi za trzech króli, wojsko, dwór, Świętą Rodzinę, anioły, diabły, itp., a sam scenariusz orszaku nawiązuje do tradycji jasełek i jest oparty na przekazie biblijnym.

Mimo siarczystego mrozu, w piątek 6 stycznia br. w święto Trzech Króli, po raz dziewiąty w Polsce a czwarty w Kętrzynie niezwykle liczny Orszak Trzech Króli wyruszył do Stajenki w poszukiwaniu Dzieciątka. Według opowieści opartej na ewangelicznym przekazie Trzej Królowie (Baltazar, Kasper i Melchior) wiedzeni gwiazdą, wyruszyli w drogę do Betlejem, aby złożyć pokłon i dary narodzonemu. Po drodze wstąpili na dwór Heroda. Mędrcy według ewangelii weszli do domu (uboga i niepozorna szopa), w którym przebywali Maria i Józef z Jezusem. Trzej Królowie oddając mu pokłon, ofiarowali mu mirrę, złoto i kadzidło (kadzidło i mirra była wówczas w cenie złota, tę aromatyczną żywicę z rzadkich drzew palili w swoich pałacach jedynie najzamożniejsi ludzie), objawiając go tym samym całemu światu.
Stałym elementem każdego Orszaku jest wspólne, głośne, radosne kolędowanie uczestników, którzy idą za Trzema Królami ubranymi w piękne, barwne stroje oraz ich rycerzami, wojownikami i dwórkami. W ten sposób każdy mógł się przyłączyć do Orszaku Trzech Króli, stając się nie tylko biernym widzem, ale aktywnym uczestnikiem wydarzenia. Tego dnia każdy mógł mieć na głowie papierową koronę, która symbolizuje atrybut święta. Tak było też i w Kętrzynie, a Orszak rozpoczął się na Placu Armii Krajowej i zakończył na Placu Marszałka Piłsudskiego przed budynkiem ratusza, gdzie na króli czekała Maryja z Józefem i dzieciątkiem, a obok stała szopka, przy której były żywe owieczki. W Orszaku aktywnie uczestniczyli również przedstawiciele władz samorządowych miasta oraz kętrzyńskiego duchowieństwa.
Wyjątkowo podczas tegorocznego Orszaku Trzech Króli odbyła się zbiórka charytatywna na rzecz Agnieszki Strzelczyk – młodej mieszkanki naszego miasta, która każdego dnia podejmuje walkę z nieuleczalną chorobą, jaką jest zanik mięśni.
fj