Walentynki na lodowisku? Czemu nie? FOT. Franciszek Jaroński

Temat walentynek każdego roku budzi w Polsce skrajne emocje: od uwielbienia do ostrej krytyki za przenoszenie na polski grunt zwyczajów amerykańskich. Faktem natomiast jest, że dzień 14 lutego (Święto Zakochanych) staje się coraz bardziej popularny, szczególnie wśród młodszego pokolenia.

A zatem nie kolacja przy świecach, nie kino, nie romantyczny spacer, a aktywne spędzenie czasu w poszukiwaniu partnerki (a) na lodowisku – z taką propozycją na Walentynki wyszli do mieszkańców Kętrzyna pracownicy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji. Jak się okazało, był to strzał w przysłowiową dziesiątkę. I chociaż tegoroczne Walentynki przypadły we wtorek, chętnych do spędzenia wolnego czasu w ten właśnie sposób nie zabrakło. Lodowisko miejskie przy ulicy Kajki zapełniło się bardzo szybko. Niewątpliwie stało się tak za sprawą oryginalnej oferty przygotowanej przez MOSiR, w ramach której przygotowano we współpracy z Dagmarą Wrzeszcz – Kowalczyk specjalny program walentynkowy w formie gier i zabaw zarówno dla zakochanych jak i singli. Warunek był tylko jeden – wszystkie osoby posiadające czerwony element ubioru mogły wejść za darmo podczas trwania tej kilkugodzinnej imprezy.
fj

ŚW. WALENTY
Nazwa Walentynki pochodzi od św. Walentego, który również jest wspominany tego dnia w liturgii Kościoła Katolickiego. Walenty z Rzymu lub, jak podają niektóre źródła, z Terni był chrześcijańskim biskupem żyjącym w latach ok. 175 – 269. Z wykształcenia był lekarzem. W jego czasach Cesarstwo Rzymskie zarządzane było przez Klaudiusza II Gockiego. Cesarz zabronił młodym mężczyznom w wielu 18 – 37 lat wstępować w związki małżeńskie uważając, że najlepszymi żołnierzami są legioniści nie mający rodzin. Zakaz ten złamał biskup Walenty, który pobłogosławił śluby młodych legionistów. Został za to wtrącony do więzienia. Tam zakochał się w niewidomej córce swojego strażnika. Według legendy dziewczyna pod wpływem tej miłości odzyskała wzrok. Cesarz skazał Walentego na śmierć. Dzień przed egzekucją więzień napisał list do swojej ukochanej, który podpisał „Od Twojego Walentego”. Egzekucję wykonano 14 lutego 269 roku. Zgodnie z decyzją papieża Gelazjusza I od 496 roku dzień 14 lutego jest obchodzony jako dzień św. Walentego, a on sam stał się między innymi patronem zakochanych.