Bokserzy kętrzyńskiego klubu UKS Niedźwiedź reprezentowali Polskę na turnieju na Łotwie. FOT. Archiwum klubu. FOT. Archiwum klubu

Od 16 do 19 marca w miejscowości Jeglava na Łotwie odbył się Międzynarodowy Turniej “Jelgava Open Cup”. Turniej poświęcony jest legendzie radzieckiego boksu – Aleksandrowi Knochowi. W turnieju wystartowało 64 zawodników z 8 krajów: Łotwa, Litwa, Estonii, Białorusi, Szwecji, Irlandii, Rosji oraz Polski. Wśród nich czterech zawodników Niedźwiedzia Kętrzyn, reprezentujących Polskę.

Szymon Piotrowski w kategorii do 75 kg zaliczył bardzo dobry występ, pokonując Litwina i Szweda. W walce finałowej stoczył bardzo wyrównany pojedynek z niewygodnym i silniejszym od siebie Estończykiem. Werdykt niejednogłośny 2:1 dla Estończyka. Tym samym Szymon zdobył srebrny medal.
W kategorii do 54 kg Kacper Szwajdych przegrał walkę o finał z Białorusinem po bardzo ambitnej walce i zdobył medal brązowy.
Hubert Wardak w kategorii do 57 kg miał to nieszczęście, że boksował z zawodnikiem gospodarzy.
– Nasz zawodnik został perfidnie okradziony ze zwycięstwa nad gospodarzem – uważa Emin Huseynov, trener kętrzyńskich bokserów.
Zdaniem trenera Łotysz był niemiłosiernie zasypywany ciosami i liczony w dwóch pierwszych rundach.
– Mimo tej przewagi, jaką osiągnął kętrzynianin, to ręka rywala powędrowała w górę – relacjonuje przebieg turnieju Emin Huseynov.
Z kolei Mateusz Szwajdych w kategorii młodzik do 38,5 kg nie sprostał innemu Łotyszowi. Hubert i Kacper po odpadnięciu z turnieju, każdego dnia toczyli sparingi z Irlandczykami i Białorusinami, którzy tez odpadli z turnieju.
Emin Huseynov cieszy się z dwóch medali kętrzynian, ale też zastanawia się nad porażkami.
– Porażki bolą, a zarazem uczą nas wyciągać wnioski. Za nami kolejny turniej. Jesteśmy coraz lepsi. Podziękowania dla Trenera Personalnego i Prezesa naszego klubu Macieja Wyszyńskiego za fizyczne przygotowania. Podziękowania dla Burmistrza Miasta Kętrzyn i MTI FURNINOVA za wsparcie – mówi Emin Huseynov.
jz