Wystawę grafik komputerowych Zdzisława Beksińskiego można oglądać w galerii Kętrzyńskiego Centrum Kultury. FOT. Franciszek Jaroński

Wernisaż wystawy pt. „Zdzisław Beksiński Grafiki Komputerowe z kolekcji Dariusza Matyjasa” odbył się 9 marca w Kętrzyńskim Centrum Kultury. Kolekcja grafik komputerowych zawitała do Kętrzyna po raz pierwszy. Przez miesiąc w Kętrzyńskim Centrum Kultury będzie można podziwiać dorobek artysty, którego prace cenione są na całym świecie.
O wyjątkowości i niezwykłości sztuki Beksińskiego świadczy chociażby klimat jego wizjonerskich obrazów będących obecnie własnością Dariusza Matyjasa. Właściciel ponad 30 grafik przybliżył okoliczności ich nabycia oraz postać i dorobek artysty cenionego nie tylko w Polsce, ale również na arenie międzynarodowej.
– Beksiński był artystą, który tworzył w wielu wymiarach. Początkowo zajmował się fotografią artystyczną osiągając spore sukcesy. Pod koniec lat 50-tych zarzucił fotografię i zaczął wykonywać rysunki – wspominał postać Zdzisława Beksińskiego Dariusz Matyjas.
Materiałem, który w tych latach był szczególnie bliski Beksińskiemu był metal, płaskorzeźby, a także obrazy olejne. Temat fantastyki wzbudził szerokie zainteresowanie publiczności. Był rok 1992, kiedy artysta kupił pierwszy komputer. Wtedy już bardzo dużo wiedział na temat komputera i w ten sposób zaczęła się jego przygoda z grafiką komputerową. Część odbiorców była zafascynowana jego sztuką ale też część jej wprost nienawidziła.
Niektórzy z odbiorców do dziś twierdzą, że owszem grafika jest interesująca, ale nie zdecydowaliby się zawiesić obrazów Beksińskiego w sypialni. Wynika to chociażby z faktu, że twórca sięga w swoich obrazach do mrocznych, upiornych pejzaży i zmutowanych postaci ludzkich. Umiejętne komponowanie przez Beksińskiego fotomontaży, pieczołowicie i bardzo cierpliwie opracowywanie każdego detalu dzieła spowodowało, że jego wizje nabierały mocy i umiejętnie oddziaływały na wyobraźnię odbiorcy. Warsztat malarski, fotograficzny i rysunkowy doprowadził do perfekcji, uzyskując niesamowitą, nadrealną głębię i przestrzeń w obrazach. Sztuka Beksińskiego przenosi najczęściej widza w świat grozy i katastrofizmu, w nierealność.
Gościem honorowym podczas wernisażu, na który dość licznie przybyli kętrzynianie interesujący się sztuką był Robert Bolesto, kętrzynianin, autor scenariusza do filmu o rodzinie Beksińskich pt. „Ostatnia rodzina”.
fj

Zdzisław Beksiński
ur. w 1929 roku. Jako artysta – samouk zaczynał w Sanoku. Ukończył wydział Architektury Politechniki Krakowskiej, dyplom uzyskał w 1952 roku. Około 1956 roku zajął się fotografią artystyczną, później – w okresie 1958-62 tworzył metalowe rzeźby, reliefy. W latach 1962-74 skupił się głównie na ekspresyjnych rysunkach o tematyce figuratywnej, wykonywanych początkowo piórkiem i tuszem, potem – węglem i kredkami. Sukces krajowy odniósł w 1964 roku wystawą rysunków i malarstwa w warszawskiej galerii ,,Foksal”, w trakcie której zostały sprzedane wszystkie jego dzieła. Następnie wystawy malarstwa z lat 1967, 70, 72, 77, 81 unikalną wyobraźnią i maestrią warsztatową wzbudziły ogromne zainteresowanie odbiorców i wyniosły artystę na czołowe miejsce sztuki polskiej. W kolejnych latach wystawiał obrazy i rzeźby nie tylko w Polsce, ale tez w wielu krajach Europy np. Francji, Niemczech czy Belgii. Fantastyka, na której opierał swoje dzieła została pokazywana w Stanach Zjednoczonych i Japonii. W 1999 roku dostał nagrodę od Europejskiego Stowarzyszenia SF. W latach 1999-2001 opracowuje techniką fotomontażu cyfrowego dużą ilość przedstawień zwanych grafiką komputerową. Miał świetne oko i potrafił uchwycić obiektywem nieprawdopodobne obrazy. Komputerowo je przetwarzając tworzył zaskakujące kompozycje .Warto też zaznaczyć, że na grafikach przedstawiających twarze zawsze była twarz artysty, jego nieżyjącego syna oraz najbliższych osób.
Beksiński ginie tragicznie, zamordowany w lutym 2005 troku. Jest artystą z grona najwyżej cenionych we współczesnej sztuce polskiej, reprezentowanym w liczących się kolekcjach muzealnych krajowych i na świecie.