Krzysztof Daukszewicz spotkał się wczoraj z mieszkańcami Kętrzyna w Miejskiej Bibliotece Publicznej. FOT. Urszula Tomczak

Krzysztof Daukszewicz – polski satyryk, felietonista, tekściarz, poeta, piosenkarz, gitarzysta i kompozytor. Występuje z własnymi programami satyrycznymi, realizował programy w telewizji. Jest autorem kilkunastu książek. Od 2005 jest stałym gościem programu publicystyczno-satyrycznego „Szkło kontaktowe”, nadawanego na antenie TVN24.

11 maja Krzysztof Daukszewicz był gościem Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kętrzynie. To spotkanie ze znanym i nietuzinkowym artystą spowodowało, że czytelnia biblioteki dosłownie pękała w szwach. Umiejętność nawiązywania bliskich kontaktów oraz bezpośredniość gościa przerodziło spotkanie autorskie w spotkanie typowo satyryczne. A wszystko rozpoczęło się bardzo uroczyście, bowiem Krzysztof Daukszewicz w tym roku obchodzi swoje 70-te urodziny. Były więc życzenia i upominek w postaci monografii o Kętrzynie wręczony przez burmistrza Krzysztofa Hećmana. Pozostałą część spotkania zdominowały odpowiedzi udzielane – jak na satyryka przystało – w sposób żartobliwy na pytania obecnych w czytelni. A pytania dotyczyły zarówno spraw zawodowych, rodzinnych jak i politycznych.
– Od kilkudziesięciu już lat uprawiam swój zawód, a sprawy związane z polityką zawsze miały swoje miejsce w mojej twórczości, aczkolwiek często powodowały wiele nieporozumień. Powiem tylko tyle, że nikt nie jest w stanie zakazać mi tematów politycznych chyba, że sam tak zdecyduję – stwierdził tuż po rozpoczęciu spotkania Krzysztof Daukszewicz.
Wspominając swoje życie artystyczne nawiązywał (w sposób oczywiście satyryczny) do rzeczywistych spotkań z bohaterami utworów, w tym również bohaterów napisanych przez niego książek. Wśród odpowiedzi pojawiła się także wątek wizyty w USA na początku lat 80-tych i przygód, jakich tam doświadczył. Nie zabrakło także wspomnień z czasów studenckich – Krzysztof Daukszewicz studiował w Wyższej Szkole Pedagogicznej w Olsztynie oraz kilku zabawnych anegdot z życia artysty, zwłaszcza z udziałem powszechnie znanych meneli, o których jest mowa w książce „Meneliki, limeryki, epitafia sponsoruje ruska mafia”. Jak powiedział autor książki, dzięki jego publikacjom, niektórzy ludzie zmienili swoje podejście do takich osób. Fragmenty poważnych wypowiedzi przeplatane humorem, jak chociażby humorem z „Listów do hrabiego” nadały spotkaniu radosny charakter, który uzupełniły umiejętności wokalne Krzysztofa Daukszewicza.
fj