Pakiet dla średnich miast ogłoszono 12 kwietnia br. FOT. Franciszek Jaroński

Dzisiejsza konferencja prasowa burmistrza miasta poświęcona była sprawie środków, które wyasygnowało Ministerstwo Rozwoju dla miast średnich. Zdaniem Krzysztofa Hećmana minister dobrze diagnozuje problemy miast warmińsko-mazurskich, ale proponuje złe sposoby ich rozwiązania.

Kilkanaście dni temu „Tygodnik Kętrzyński” napisał, że „Miliony do wzięcia, a władze Kętrzyna leżą i czekają”. Miał na myśli 2,5 mld złotych, które Ministerstwo Rozwoju przygotowało na pakiet działań dla miast średnich, którego celem ma być zrównoważony rozwój kraju. Okazuje się, że to właśnie Kętrzyn był inicjatorem spotkania wszystkich zainteresowanych miast u marszałka województwa, by przygotować wspólną propozycję, jak sensownie wykorzystać te pieniądze. Liderem grupy roboczej został Ełk. Pierwsze propozycje Kętrzyna są takie, aby zamiast proponowanych środków na innowacje (B+R) rozpocząć budowę dróg na Warmii i Mazurach oraz zająć się budową żłobków i przedszkoli, których w regionie jest za mało.
Aktualny program ministerialny oferuje wsparcie dla takich działań jak: wiedza, edukacja i rozwój (współpraca ponadnarodowa 15 mln), inteligentny rozwój (badanie rynku 400 mln), Program Operacyjny Polska Wschodnia (innowacje 60 mln).
Zdaniem Burmistrza Miasta Kętrzyn Krzysztofa Hećmana wyrażonym w piśmie do Marszałka województwa „nie są to kierunki adekwatne do potrzeb rozwoju regionu”. Bardziej celowe, zdaniem burmistrza byłyby inwestycje w infrastrukturę drogową lub chociażby budowę nowych żłobków i przedszkoli. Dlatego też miasto Kętrzyn wystąpiło z inicjatywą stworzenia konsorcjum miast średnich z naszego województwa celem wypracowania wspólnych propozycji i przedstawienie ich ministerstwu, co spotkało się z pozytywnym przyjęciem przez inne samorządy.
„Dlatego ważne jest, aby środki trafiły do tych programów, z których mogłyby skorzystać samorządy i były ukierunkowane na inwestycje, które rzeczywiście przyczynią się w sposób istotny do rozwoju społeczno-gospodarczego naszych miast” – czytamy w piśmie burmistrza skierowanym do marszałka.
Co bowiem wynika dla samorządów z przedmiotowego programu ministerialnego? Dla samorządów w Pakiecie dla średnich miast, a takim miastem jest właśnie Kętrzyn, znalazły się środki krajowe w wysokości 400 milionów złotych z Funduszu Inwestycji Samorządowych. Z Funduszu korzystać mogą spółki samorządowe realizujące zadania z zakresu użyteczności publicznej. Pamiętać jednak należy o tym, że w przypadku spółek komunalnych Fundusz kierować będzie środki do tych spółek poprzez obejmowanie akcji spółek, udzielanie pożyczek wspólnika czy udzielanie podporządkowanego finansowania dłużnego. W przypadku projektów, w których budżet samorządu pozyskuje finasowanie na inwestycje dotyczące jego zadań statutowych Fundusz będzie mógł skierować środki poprzez odpłatne nabycie od samorządu prawa użytkowania akcji spółek komunalnych lub nabycie udziałów spółek.
Co w takiej sytuacji może się stać? Otóż w przypadku nabycia przez Fundusz ponad 50% udziałów samorząd byłby pozbawiony na przykład wpływu na ustalanie wielkości opłat za wodę czy wywóz śmieci. Czy takie rozwiązanie byłoby korzystne dla samorządu i mieszkańców. Zapewne nie.
– Jesteśmy miastem opartym na kilku dużych podmiotach gospodarczych, a jednym z nich jest samorząd i jego spółki komunalne. Dlatego bardzo mi zależy na tym, aby każda spółka była liderem w swojej dziedzinie. Ważnym jest jak środki w ramach budżetu można przeznaczyć na mądre cele, zwłaszcza na cele proinwestycyjne. W programie ministerialnym nie ma nic dla miasta Kętrzyna – stwierdził burmistrz podczas konferencji prasowej w dniu 7 sierpnia br.
fj