Stanisława Łozińska jest również autorką słów do hymnu o Kętrzynie. FOT. Archiwum/Jarosław Żukowski

Nareszcie! Dzięki staraniom Towarzystwa Miłośników Kętrzyna i charyzmatycznej osobowości pana Witolda Gagackiego, dyrektora Miejskiej Biblioteki Publicznej w Kętrzynie, dla którego nie ma rzeczy niemożliwych, możemy poznać i zgłębić twórczość niezwykłej kętrzynianki pani Stanisławy Łozińskiej.

Należy ona, jak czytamy we wstępie „Nostalgii”, wydanego właśnie zbioru wierszy poetki, „do nielicznych dziś twórców poezji, którzy zachowali zdolność odbierania kolorów, dźwięków, zapachów i przetwarzania ich w radosną, piękną wizję rzeczywistości.”
Jestem dumna z tego, że mogłam uczestniczyć w tym wspaniałym przedsięwzięciu, kilkumiesięczna praca związana z redakcją tekstów sprawiła mi ogromną radość. Pragnę też podziękować wspaniałym kobietom – pani Marii Skibińskiej i pani Halinie Małachowskiej, które, powierzając mi to zadanie, zaufały mnie i moim umiejętnościom.
W październiku w MBP odbędzie się spotkanie autorskie mające na celu promocję książki pani Stanisławy. Dlatego też już dziś serdecznie Państwa na nie zapraszam i dedykuję wszystkim miłośnikom poezji jeden z moich ulubionych wierszy ze zbioru „Nostalgie”:

Złota jesień

Gdy się zjawi złota jesień
z leśnymi wrzosami,
trzeba liściem ją obsypać,
wabić winem, pięknie prosić,
by została z nami.

Niech październik dni słonecznych
więcej da niż wrzesień,
niech zaprasza mgły do tańca
i rozwija babie lato
złota polska jesień.

Elżbieta Wąsik