Wykład Eugeniusza Tokarzewskiego miał miejsce w czytelni miejskiej biblioteki w zamku. FOT. Franciszek Jaroński

23 października w Miejskiej Bibliotece Publicznej odbyło się spotkanie z Eugeniuszem Tokarzewskim, autorem rozdziału książki „Kętrzyn. Dzieje miasta”. Było to jednocześnie ostatnie spotkanie w ramach cyklu spotkań z autorami poszczególnych rozdziałów, które wpisało się w obchody 660-lecia powstania miasta.

Opowiadanie o historii ostatnich lat to dla każdego historyka niełatwy temat. Bo jest wielu ludzi, którzy te wydarzenia pamiętają. Witold Gagacki, organizator spotkań poświęconych monografii „Kętrzyn. Dzieje Miasta” dodaje, że by zajmować się historią najnowszą potrzeba … odwagi.

Ludzie pamiętają to, co działo się kilka czy kilkanaście lat temu, ale przecież każdy pamięta to inaczej i inaczej to rozumie. Stąd Eugeniuszowi Tokarzewskiemu należą się podziękowania, że podjął się tego – mówi Witold Gagacki.

Rzeczywiście, temat historii Kętrzyna po 1989 roku wciąż budzi niemałe emocje. Eugeniusz Tokarzewski opowiadał w trakcie wykładu o historii zburzenia pomnika, który stał na ówczesnym Placu Wolności. Pomnik stanął po wojnie, by wyrazić „wdzięczność” mieszkańców za wyzwolenie miasta przez bohaterską Armię Czerwoną. Dzisiaj wiemy jakie to było wyzwolenie i co oznaczało dla naszego miasta. Tuż po upadku komunizmu w 1989 roku wybrani w wolnych wyborach kętrzyńscy radni postanowili zburzyć ten relikt dawnego systemu. I zburzyli. Eugeniusz Tokarzewski przypomniał również inną rzecz z tamtego czasu. W 1990 roku kętrzyńscy rajcy podjęli decyzję o zmianie nazw niektórych ulic. Nie było problemu ze zmianą nazwy Obrońców Stalingradu, Placu Wolności, Marcelego Nowotki i 1 Maja. Był natomiast ze zmianą nazwy ulicy Karola Świerczewskiego. Tokarzewski przypomniał, że mieszkańcy przysłali do rady petycję z prośbą, by nie zmieniać nazwy.

– Wielu ludzi znało tę postać i dlatego mieli opory, by rozstawać się z jego pamięcią – tłumaczył ówczesną dyskusję Tokarzewski.

A tak naprawdę – mówił podczas wykładu – to był pijak, który po trzeźwemu nie wydał żadnego rozkazu, a ten jego ostatni do walki z oddziałem UPA, w którym zginął też był wydany po pijaku.

Eugeniusz Tokarzewski wracał również do wydarzeń sprzed 1989 roku. Przypomniał historię słynnego objazdu Andrzeja Sobczaka po mieście swoją syrenką. Po ogłoszeniu stanu wojennego, Sobczak jako działacz Solidarności chciał działać dalej, dlatego objechał tą syrenką wszystkich znajomych ze związku, by namówić ich do oporu przeciwko komunistom. Usłyszał krótkie NIE, poza jednym wyjątkiem, dlatego w większości działacze Solidarności nie podjęli działań wobec stanu wojennego.

Eugeniusz Tokarzewski jako naoczny świadek minionych wydarzeń, opowiadał o zdarzeniach, w których uczestniczył i które kształtowały miasto. W swoim wystąpieniu podjął więc kulisy i okoliczności związanych z dokonywanymi przekształceniami własnościowymi, życiem religijnym, ruchami społeczno-kulturalnymi, rozwojem turystyki i sportu. Ponadto w swoim poruszył bardzo delikatny temat dotyczący nawiązywania i kształtowania relacji polsko-niemieckich w tym: pierwszej wymiany młodzieży, odbudowy Loży Masońskiej, utworzenia Stowarzyszenia im. Arno Holza dla porozumienia polsko-niemieckiego oraz nadawaniu tytułów „Honorowych i Zasłużonych Obywateli Miasta Kętrzyna”.

W trakcie dyskusji dotyczącej tematyki podjętej podczas spotkania ujawniły się także różnice w postrzeganiu spraw związanych ze zmianami jakie zachodziły w naszym mieście, a wynikały one z osobistych doświadczeń niektórych jego uczestników, którzy doskonale pamiętają czasy PRL-u, stanu wojennego, zmian zachodzących w Kętrzynie i odradzającej się demokracji. Jak wynikało z tej dyskusji, okres przemian ustrojowych opisanych przez autora tegoż rozdziału zapewne w miarę upływu lat może być jeszcze weryfikowany. Najważniejsze jest – i tu dyrektor biblioteki skierował się do uczniów uczestniczących w spotkaniu – aby czerpać wiedzę z różnych źródeł, które pozwolą na wyciąganie własnych wniosków nie zapominając przy tym o postrzeganiu tych wydarzeń przez ich najbliższych w rodzinach.

fj, jz