Ks. Paweł Hause podczas dzisiejszego spotkania pormującego jego książkę “Ewangelicy w Kętrzynie”. FOT. Jarosław Żukowski

„Ewangelicy w Kętrzynie” to książka, którą promował dzisiaj w miejskiej bibliotece jej autor ks. Paweł Hause. Powstała w tym roku, bo to rok 500-lecia Reformacji. Sam autor przyznał, że powstawała 20 lat, ale dłużej już nie mógł czekać, bo następna taka rocznica dopiero za 500 lat.

Ks. Paweł Hause to postać niezwykła. Przewodzi 500-osobowej społeczności, która wierzy w Boga w sposób, jaki wymyślił 500 lat temu Martin Luter. Mimo to niewiele jest osób w Kętrzynie, którzy go nie znają. I wcale nie dlatego, że jako przedstawiciel swoistej mniejszości zabiega o zainteresowanie większości. Że jest grzeczny, pokorny, który dwie matki ssie. Wręcz przeciwnie, ks. Paweł Hause to przykład człowieka, który swoje racje potrafi wykładać w bardzo jednoznaczny i skuteczny sposób. To jedna z najinteligentniejszych osobowości naszego miasta, który nie może być ani pominięty, ani zapomniany, ani przemilczany. Gdziekolwiek by się nie pojawił. Na dzisiejszym spotkaniu robił to, co lubi robić najbardziej. Łamał najtwardsze stereotypy. Polak – katolik. Nikt tak jak on nie potrafi obalić tego stereotypu na przykładzie swojego kościoła i swojego wyznania, a do tego jeszcze w kontekście historii tego miasta.

– Na Mazurach, w Kętrzynie to Polak był ewangelikiem – mówił dzisiaj w czytelni miejskiej biblioteki.

A Mazurzy, którzy jako ewangelicy byli tak pogardzani na tych ziemiach po wojnie, byli potomkami właśnie Polaków i to oni byli największymi obrońcami polskości. Jaka ich nagroda spotkała po wojnie? Wszyscy doskonale wiemy.

Inny stereotyp dotyczy jego świątyni, kościoła polskiego. Z lubością opowiadał dzisiaj po raz kolejny zdziwienie turystów, którzy słysząc „kościół polski” z uśmiechem dopowiadają: „Znaczy przed wojną katolicki”. Wszyscy wiemy, że to ewangelicki, bo Polacy korzystający z niego przed wojną byli ewangelikami.

Z pomocą przychodzą mu także fotografie kilkudziesięciu Polaków-ewangelików, które można obejrzeć w czytelni zamkowej biblioteki. A warto, bo tych nazwisk jest sporo, i pewnie część jest zaskoczeniem dla Polaków-katolików. Józef Piłsudski, Mikołaj Rej, Jan Kochanowski, Władysław Anders, Michalina Wisłocka, czy Małgorzata Braunek.

Erudyta, wiedzący więcej niż można by pomyśleć, łamie stereotypy również o sobie. Każdy mógłby pomyśleć, że taaaki człowiek powinien spłodzić 500-stronicowe tomiszcze o ponad 400-letnim panowaniu ewangelików w Kętrzynie. Ale nie on. On napisał po prostu 52 strony i do tego tłumaczy, że to trwało 20 lat.

Kolejny stereotyp złamali mu dzisiejsi słuchacze. Ewangelickie przedwojenne cmentarze to swoiste „oczko w głowie” większości przedstawicieli mniejszości wyznaniowej. Pewnie dla niego też, ale sam przyznał podczas spotkania, że jedno zdanie w książce to rzeczywiście za mało i wkrótce postara się to naprawić.

Czy tak postępuje niezłomny obrońca historii swoich przodków? Wydaje się, że nie, ale On tak, bo mu wolno. Jego osobowość pozwala na to, bo i tak zrobił dla swojej społeczności i przywracaniu blasku jej historii tej bliskiej i tej bardzo dalekiej więcej niż ktokolwiek.

Znamy stereotyp, że historia Kętrzyna rozpoczęła się od likwidacji PGR-ów? Chyba jeszcze nie, ale Paweł Hause go dzisiaj łamał, mówiąc o latach, gdy o dokonaniach ewangelików w tym mieście nie mówiono nic albo prawie nic. Ton jego głosu, gdy to mówił wyostrzył. Bardzo wyostrzył. Słuchacze musieli odczuć ten protest i brak zgody na takie postępowanie. A przecież mówimy o tym dzisiaj, jeśli nie wszystko, to bardzo wiele. A mimo to jego głos był tak ostry, jakby przestrzegał, żeby takie zakłamywanie historii już nigdy nie się zdarzyło.

Podziękowania za to spotkanie należą się oczywiście głównemu bohaterowi, Pawłowi Hausemu, ale także Witoldowi Gagackiemu, dyrektorowi kętrzyńskiej biblioteki, który pomógł pastorowi książkę wydać i namówić go na to ciekawe spotkanie.

jz

 

EWANGELICY W KĘTRZYNIE

Książka wydana przez Miejską Bibliotekę Publiczną im. Wojciecha Kętrzyńskiego w Kętrzynie. Sfinansowano ze środków Gminy Miejskiej Kętrzyn. Kętrzyn 2017.