Wróżenie z kości pieczonej gęsi to tradycja podczas kętrzyńskich morcinków. FOT. Franciszek Jaroński

Jak co roku dzień 11 listopada jest hucznie obchodzony w Kętrzynie. To nie tylko święto odzyskania niepodległości, ale również nadania praw miejskich. W tym roku jednak dzień imienin Marcina był dla Kętrzyna wyjątkowym. Decyzją stolicy apostolskiej 11 listopada 2017 roku św. Marcin został oficjalnie przyjęty jako patron naszego miasta.

Od 11 już lat dzień imienin Marcina wpisał się na stałe do kalendarza imprez kulturalnych Kętrzyna. Stowarzyszenie Kulturalne „Konik Mazurski” oraz Kętrzyńskie Centrum Kultury zorganizowały już jedenastą edycję „Mazurskich Morcinek”, które w tym roku przybrały szczególny charakter. Odbywały się bowiem na kilka godzin przed uroczystościami związanymi z ustanowieniem św. Marcina patronem miasta Kętrzyn, a także w 660-rocznicę nadania Kętrzynowi praw miejskich. Stąd też nic dziwnego, że w trakcie całej imprezy dominowały te dwa tematy i to nie tylko w oficjalnych wystąpieniach, ale także w części artystycznej.

Do 660-lecia miasta oraz pomysłu ustanowienia i przyjęcia św. Marcina za patrona nawiązał między innymi burmistrz Krzysztof Hećman:

– 660 lat tu żyli i mieszkali, tworzyli rodziny przeżywali chwile radosne i dramatyczne. A my jesteśmy tu i teraz. Jaki zatem ma związek postać św. Marcina z naszym miastem? Kiedy spojrzymy w historię okazuje się, że jest on ciągły. Ten związek widać chociażby z aktem lokacyjnym miasta, płaszczem komtura bałgijskiego Henninga Schindekopfa, na którym widniały postaci gęsi, a także znaczenia dnia 11 listopada (imienin Marcina) w tradycji i zwyczajach na tych właśnie terenach. W związku z tym decyzja stolicy apostolskiej sankcjonująca nasz wniosek o ustanowienie św. Marcina patronem miasta ma dla nas szczególne znaczenie. Niech zatem św. Marcin będzie dla nas wszystkich przykładem postępowania wobec drugiego człowieka – podkreślił burmistrz składając jednocześnie na ręce Marcina Waszkielisa dla wszystkich Marcinów w naszym mieście życzenia imieninowe.

Tradycyjnie od 11 już lat jedną z głównych atrakcji podczas „Mazurskich Morcinków” jest wróżenie z kości pieczonej gęsi. Tym razem nie czynił to jednak gospodarz miasta, a wybrane przez niego dwie rodziny. O dziwo, przepowiednie dotyczące nadchodzącej zimy były niemal identyczne. Jak wynikało z wyglądu kości tegoroczna zima ma być w Kętrzynie „w pierwszej jej połowie sucha, a w drugiej słotna”.

W części artystycznej natomiast wystąpili członkowie Studia Wokalnego „Sukces” z repertuarem piosenek o charakterze patriotycznym. Z kolei aktorzy kętrzyńscy z amatorskich grup teatralnych „Gwiazda”, „Gwiazdka” oraz „Teatr u przyjaciół” zaprezentowali spektakle nawiązujące do najważniejszych wydarzeń w historii Kętrzyna a także do postaci św. Marcina. Zwieńczeniem „Mazurskich Morcinków” był występ zespołu folklorystycznego „Perła Warmii” z Lidzbarka Warmińskiego oraz wystawa pokonkursowa prac plastycznych dotyczących postaci św. Marcina. Tradycyjnie też obecni na imprezie mieli okazję spróbować pieczonej gęsi i skosztować rogala a także obejrzeć wystawę prac rękodzielniczych.

Franciszek Jaroński