Zdarzenie miało miejsce na drodze Kętrzyn – Gałwuny. FOT. Archiwum W-MOSG w Kętrzynie

Kierowca Nissana, który dziś nad ranem wjechał do przydrożnego rowu miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Nie spodziewał się, że funkcjonariusze z Placówki Straży Granicznej w Sępopolu wracając po służbie do domu zatrzymają się, by udzielić mu pomocy.

43-letni mieszkaniec z Kętrzyna stracił panowanie nad kierownicą i wpadł do rowu na trasie Kętrzyn – Gałwuny. Funkcjonariusze SG widząc to natychmiast zatrzymali się, by udzielić pomocy poszkodowanemu. W trakcie rozmowy wyczuli woń alkoholu od kierującego nissanem, więc wezwali policję. Do czasu przybycia mundurowych z KPP w Kętrzynie strażnicy graniczni zabezpieczyli miejsce zdarzenia oraz nie pozwolili, aby sprawca kolizji oddalił się.

Jak się okazało „pechowy kierowca” był pijany. Mężczyzna miał ponad 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

por. SG Mirosława Aleksandrowicz, rzecznik prasowy – koordynator Warmińsko-Mazurskiego Oddziału Straży Granicznej