Karol Lewczyk. FOT. Jarosław Żukowski

W lidze występuje w drużynie „Farmer”.

– To człowiek, który kocha siatkówkę – mówi o nim Mariola Piórkowska. To on zmobilizował kilku kolegów do stworzenia drużyny i startu w kętrzyńskiej lidze amatorów. W ubiegłym sezonie nie zajęli wysokiego miejsca. W tym są po 6 kolejkach liderami. To nie był przypadek, bo Karol Lewczyk tak zmobilizował kolegów, że zabrali się za treningi i efekty w tym sezonie są już widoczne. W tym roku wystartowali również z lidze w Bartoszycach, gdzie jest nieco wyższy poziom sportowy niż w Kętrzynie.