Mateusz Papliński. FOT. Jarosław Żukowski

Wciąż bardzo młody bramkarz Granicy – 14 lipca skończy dopiero 19 lat, bez którego kibice nie wyobrażają sobie składu pierwszego zespołu.

Można by dużo pisać o obronach, robinsonadach, obronionych karnych, ale lepiej oddać głos rywalom z Mrągowii, którzy tak wspominali na swojej stronie internetowej przyjazd bramkarza Granicy na swój stadion, jesienią ubiegłego roku: „Ogromna ilość sytuacji bramkowych, ulewny deszcz i niesamowite parady w wykonaniu bramkarza rywali, z pewnością to właśnie zapamiętamy z ligowego meczu Mrągowii z Granicą Kętrzyn. Mimo wielu sytuacji, Mateusza Paplińskiego udało się pokonać tylko raz – w 48 minucie nie do obrony uderzył Łukasz Michałowski …