Mateusz Woźniak. Archiwum prywatne

Trenuje zapasy od 5 lat. Zawodnik przyznaje, że przez pierwszy rok treningów dyscyplina kojarzyła mu się z … przytulaniem.

– Na początku w ogóle nie miałem zbyt wiele oczekiwań – mówi Mateusz Woźniak. Do pierwszego treningu namówił go trener Jarosław Rusiecki. Po pierwszych wygranych i kolejnych sukcesach zaczął zupełnie z innej perspektywy patrzeć na ten sport. – To już nie było zwykłe przytulanie się do przeciwnika. Jest to sport, który zmienił moje życie – mówi zawodnik UKS Olimp. Jego pierwszym większym osiągnięciem był brązowy medal na Mistrzostwach Polski młodzików. Z kolei w 2017 r. jego największe osiągnięcia to wicemistrzostwo Ogólnopolskiej Olimpiady Młodzieży kadetów oraz brązowy medal Mistrzostw LZS juniorów. – Gdyby nie te pierwsze wejście na matę nie poznałbym tych wszystkich wspaniałych ludzi. Na dzisiaj mogę powiedzieć, że dzień bez treningu jest dniem straconym – mówi Mateusz Woźniak.