Paweł Krawiec. FOT. Jarosław Żukowski

Rewelacja ubiegłorocznych rozgrywek Kętrzyńskiej Ligi Futsalu.

To przede wszystkim dzięki jego znakomitej grze i fantastycznym paradom zespół Vive Champion doszedł w ubiegłym roku do fazy medalowej KLF. W 1/8 finału po serii rzutów karnych wyeliminowali Świętych Pieckowo, a on sam został bohaterem tego spotkania broniąc w wielu – wydawałoby się beznadziejnych sytuacjach. W trwającym sezonie Kętrzyńskiej Ligi Futsalu pojawił się w drużynie Krizzo i znów czaruje w bramce. Od trzech spotkań nie wpuścił bramki po strzale z pola, dopiero został pokonany po strzale z rzutu karnego. Jego drużyna bez porażki zajmuje trzecie miejsce w lidze i znów ma apetyt na medal.