W świętolipskim Sanktuarium Maryjnym odbyły się dzisiaj uroczystości 50-lecia koronacji obrazu Matki Bożej Świętolipskiej. Pół wieku temu koronacji cudownego wizerunku Matki Bożej dokonali prymas Polski kardynał Stefan Wyszyński i ówczesny metropolita krakowski kardynał Karol Wojtyła. W dzisiejszych uroczystościach udział wzięli m.in. Prymas Polski ab Wojciech Polak, kard. Stanisław Dziwisz, kard Kazimierz Nycz oraz metropolita warmiński ab Józef Górzyński.

Dokładnie 50 lat temu (11 sierpnia 1968 roku) koronacji obrazu Matki Boskiej Świętolipskiej dokonali Prymas Tysiąclecia kardynał Stefan Wyszyński oraz ówczesny Metropolita Krakowski ks. kardynał Karol Wojtyła. Mimo deszczowej aury Święta Lipka wypełniła się wiernymi, a uroczystość rozpoczęła się o godzinie 11.00 Mszą św., której przewodniczył kard. Stanisław Dziwisz. Homilię wygłosił prymas Polski abp Wojciech Polak.

W homilii Prymas Polski przypomniał słowa Prymasa Tysiąclecia, który mówił w Świętej Lipce, że “Maryja pokazała nam, że wprawdzie wiara jest trudna i wiele od nas wymaga, ale daje wolność ducha i wolność sumienia i nie ma takiej siły fizycznej czy politycznej, która zdołałaby przezwyciężyć głos i pragnienie sumień ludzkich”.

Prymas Polak mówił także, że „wiara musi działać przez miłość, inaczej jest martwa; martwa jest sama w sobie, gdy pozostaje jedynie w deklaracjach i wzniosłych hasłach, gdy manifestowana jest jedynie na sztandarach, budzi zdziwienie, a niekiedy wręcz nawet zgorszenie, bo nie widać jej tak naprawdę w życiu, nas, wierzących”.

Prymas modlił się słowami kard. Stefana Wyszyńskiego, które – jak stwierdził – są dziś niemniej aktualne niż przed pięćdziesięciu laty.

„Matko Pięknej Miłości, Pani zawsze wierna, Błogosławiona, któraś uwierzyła, i my, dziś tutaj zgromadzeni, pragniemy Ci przyrzec: Będziemy szanować wszystkich naszych braci, bo żyje w nich Chrystus. Będziemy się strzec każdej złej myśli – nie chcemy o nikim źle myśleć i mówić. Będziemy naprawiać wszelką krzywdę, wyrządzoną słowem.

Wobec każdego człowieka stosować będziemy mowę miłości. Nie podniesiemy głosu przeciwko nikomu – nie będziemy przeklinać i wyciskać łez z oczu ludzkich. Będziemy się modlić za wszystkich naszych braci, nawet za nieprzyjaciół i wszystkim przebaczać wszystko. Będziemy odnosili się do ludzi z ufnością, chroniąc się od podejrzliwości i działając zawsze na korzyść bliźniego.

Chcemy czynić dobrze każdemu, jak samemu sobie; czynnie współczuć w cierpieniu, chętnie śpieszyć z pomocą. Pracując sumiennie, będziemy się wywdzięczali innym za ich rzetelną pracę na naszą korzyść. Tymi postanowieniami i my, tutaj zgromadzeni, składajmy wszystko, co powiedzieliśmy, w ramiona przedziwnie owocnej Matki Boga Człowieka, Matki Kościoła i Matki naszej”. – zakończył Prymas Polski.

Do uczestników uroczystości list przesłał prezydent Andrzej Duda, który przypomniał, że Sanktuarium w Świętej Lipce wpisane zostało na listę Pomników Historii. – Jest to miejsce, które niesie ważne przysłanie, składa się na nie otwartość na wszelkie dobre zmiany z jednoczesnym zachowaniem pamięci o własnych korzeniach i szacunek dla innych ludzi bez rezygnowania z własnej tożsamości. To ważne, gdy pytamy o przyszłość Europy i świata – napisał w liście do uczestników świętolipskiej uroczystości prezydent RP.