W sobotę 2 lutego w kętrzyńskiej Hali MOSiR odbyła się ukraińska zabawa karnawałowa. Od wielu lat  impreza cieszy się dużym zainteresowaniem i  popularnością nie tylko wśród osób mających swoje korzenie rodzinne na Ukrainie.

Pierwsze zabawy były organizowane w połowie lat sześćdziesiątych przez miejscowych działaczy  Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego. W 1990 r. Towarzystwo to przekształciło się w Związek Ukraińców w Polsce. I to obecnie Kętrzyńskie Koło Związku Ukraińców w Polsce kontynuuje tę tradycję.

W tym roku do tańca zagrał zespół „Hopak” z Olsztyna. Tradycyjnie, na imprezie bawili się wspólnie Polacy i Ukraińcy. Miłośnicy ukraińskich rytmów przyjechali  nawet z odległych zakątków naszego województwa.

– Pochodzę spod Bartoszyc. Mój chłopak zaprosił mnie na tę imprezę. Uczestniczę w niej po raz pierwszy i jestem pod wrażeniem. Przy okazji spotkałam wielu znajomych. Jest fantastycznie  – powiedziała Patrycja Markowska.

– Przyjechałam w odwiedziny do mojej przyjaciółki, która pracuje w miejscowym przedsiębiorstwie. Panuje tutaj towarzyska i  miła atmosfera.  Zabawa przypomina mi naszą weczirkę – stwierdziła Switłana Sawicka z Kropiwnickiego.

Swojej radości nie ukrywał także Ołeksij Rudyszyn z Charkowa:

– To bardzo budujące, że spotykamy  swoich rodaków, którzy mieszkając daleko od Ukrainy, pielęgnują swoją tradycję  poprzez tego typu przedsięwzięcia. Jestem wręcz zachwycony atmosferą  –  podkreślił, a Grzegorz Winiarski z Kętrzyna dodał:

– Wraz z żoną jesteśmy drugi raz na tego typu zabawie i sądzę, że zapewne nie ostatni. Szybka, rytmiczna  ukraińska muzyka przeplatana  polskimi przebojami sprawia, że po prostu wyśmienicie się bawimy.

W tegorocznej zabawie uczestniczyli również obywatele Ukrainy, którzy przyjechali do Kętrzyna i pracują w miejscowych zakładach.

Red./Foto: ZUwP