Zaledwie kilka godzin wystarczyło, aby kryminalni z Korsz ustalili i zatrzymali mężczyznę podejrzanego o dokonanie rozboju. 32-latek miał zaatakować swoją ofiarę w jej mieszkaniu i ukraść telefon komórkowy. Mieszkanka gminy Korsze powiadomiła policję. Mienie odzyskano, a mężczyzna już wkrótce odpowie przed sądem, nie tylko za rozbój.

We wtorek (12.02.2019) około godz. 10:15 do oficera dyżurnego kętrzyńskiej jednostki zadzwoniła starsza kobieta – mieszkanka gminy Korsze – i poinformowała, że została zaatakowana w swoim mieszkaniu. Sprawca rozboju miał używając siły fizycznej dokonał kradzieży telefonu komórkowego. Podczas szarpaniny, w trakcie której kobieta przewróciła się, agresywny mężczyzna zdołał wyrwać poszkodowanej przedmiot z ręki. Mieszkanka gminy Korsze o całym zdarzeniu powiadomiła policję, a w tym czasie napastnik uciekł w nieznanym kierunku.

Policjanci, którzy przyjechali na interwencję szybko ustalili, że prawdopodobnym sprawcą rozboju jest 32-letni mieszkaniec sąsiedniego budynku. Mężczyzna miał bogatą kartotekę i był doskonale znany funkcjonariuszom, którzy ustalili miejsce, gdzie mógł przebywać podejrzany mężczyzna.

Gdy zapukali do mieszkania, w którym mieszkał, okazało się, że 32-latek schował przywłaszczony telefon pod swoim łóżkiem. Mienie odzyskano, a mężczyznę zatrzymano i przewieziono do policyjnego aresztu. Wczoraj (13.02.2019) został mu przedstawiony zarzut rozboju. W toku wykonywania kolejnych czynności procesowych policjanci ustalili, że 32-latek jest też prawdopodobnym sprawcą kradzieży, do której doszło w listopadzie minionego roku w Kętrzynie, gdzie z mieszkania została skradziona kurtka oraz pistolet gazowy. Na podstawie zebranego materiału dowodowego mieszkaniec gminy Korsze usłyszał dwa zarzuty. Dotyczą one dokonania rozboju oraz kradzieży.

Zgodnie z kodeksem karnym może mu grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności.

st. sierż. Anna Baluta