Witraże, to innymi słowy ozdobne wypełnienie okna, wykonane z kawałków kolorowego szkła wprawianych w ołowiane ramki osadzone między żelaznymi sztabami. Ramki stanowią kontur rysunku, kreskowanie na szkle lub malowanie na nim przeźroczystymi farbami oddaje charakterystyczne elementy (głowę, oczy, ręce, fałdowanie szat, cieniowanie figur) – czytamy na stronie https://pl.wikipedia.org/.

Witraże stosowano głównie w budownictwie sakralnym. Technika witrażu znana była w starożytności, jednak została rozpowszechniona od wczesnego średniowiecza, a rozwinęła się w sztuce gotyckiej. Renesans witrażownictwa nastąpił na przełomie wieków XIX i XX w sztuce secesji.

W miniony wtorek (12 lutego) w Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego odbyło się drugie seminarium w ramach Akademii 2019 poświęcone właśnie tematyce witraży w bazylice św. Jerzego i nie tylko. Problematykę związaną z witrażami i ich wytwarzaniem przedstawił obecnym na spotkaniu Jakub Każarnowicz, absolwent Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu,  pracownik kętrzyńskiej  placówki i jednocześnie z zamiłowania witrażysta.

Jakub Każarnowicz podczas omawiania tematyki witraży

– W dzisiejszej bazylice  witraże pojawiły się zapewne w średniowieczu. Niestety się nie zachowały z racji przede wszystkim pożaru w 1500 roku, po którym następowała przebudowa kościoła. Później była sekularyzacja państwa zakonnego. Tak jak podają dane, w 1525 roku był to kościół ewangelicko-augsburski. Pytanie więc brzmi – ile pozostało tych reliktów średniowiecznych sprzed pożaru? Jeżeli pozostały, to czy zostały usunięte czy też częściowo pozostawiane, a może  zostały wstawione nowe pod kątem protestanckim? Prawdopodobnie właśnie zostały wstawiane nowe. Były to witraże bezpostaciowe w formie gomółek lub rautów. Na pewno na przełomie XIX/XX wieku były wprowadzone witraże postaciowe do kaplicy chrzcielnej św. Jakuba, które też się nie zachowały. Wiemy z zachowanego kosztorysu z 1947 roku, że w całym kościele wprowadzono uzupełnienia z nowego szkła ochronnego.

Według Jakuba Każarnowicza obecne witraże zostały wykonane już po wojnie. Między bajki więc  należy włożyć pojawiającą się informację,  że w wyniku zamachu na Hitlera i spowodowanej tym eksplozji, oryginalne średniowieczne witraże zostały zniszczone, a tylko kilka cząstek pierwotnego witrażu przetrwało do naszych czasów i zostało użyte ponownie do odnowienia kościelnych okien.

– Według mojej wiedzy witraże te są autorstwa Marii Powalisz – Bardońskiej z 1973 roku. To właśnie ona wprowadziła witraże postaciowe w strefie prezbiterialnej. Są to postaci przedstawiające św. Jerzego, Ukrzyżowanie i Zmartwychwstanie oraz Matka Boża Ostrobramska, a także trzy pasy z polskimi świętymi i błogosławionymi – informuje Każarnowicz.

Tematykę związaną z witrażami znakomicie wypełnił kolejny element seminarium, a mianowicie zaprezentowane przez Mariusza Wyczółkowskiego rysunki inwentaryzacyjne Bazyliki św. Jerzego w Kętrzynie z połowy XIX w. ze zbiorów Muzeum im. Wojciecha Kętrzyńskiego. W zbiorach muzeum znajduje się bowiem zszywka 14 kart z rysunkami dotyczącymi obiektu dzisiejszej bazyliki, a pochodzącymi prawdopodobnie z Archiwum Powiatowego Inspektora Budowlanego ze starostwa powiatowego w Rastenburgu.

fj