Molier w „Świętoszku” przedstawia rodzinę Orgona, niegdyś człowieka statecznego i  odważnego, który jednak został  omotany przez „przybłędę” Tartuffe  poznanego  w kościele.  Co z tego wynikło można było zobaczyć podczas spektaklu wystawionego przez kętrzyńską grupę teatralną  “Seniorzy przy stolikach”.

Bardzo ciekawą interpretację tej znanej komedii Moliera można było zobaczyć w miniony piątek na scenie sali widowiskowo-kinowej Kętrzyńskiego Centrum Kultury. W rolę bohaterów „Świętoszka” wcielili się seniorzy  – aktorzy amatorzy  kętrzyńskiej grupy teatralnej “Seniorzy przy stolikach” działającej przy Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Byli nimi: Wiesława Jakowicz (Pani Pernelle), Dorota Urbanowicz (Elmira), Stanisława  Hajdamowicz (Marianna), Stenia Gudaczewska (Doryna), Barbara Łuckiewicz (Filipota), Jan Walesiak (Orgon), Jan Zalewski (Tartuffe), Tadeusz Oleszczuk (Damis), Andrzej Wiechecki (Walery), Zenon Wiszniewski (Kleant), Bolesław Dziemiańczyk (Pan Zgoda) oraz Władysław Chodara (Oficer Gwardii).

Przy tradycyjnie już wypełnionej widzami podczas wielu innych spektakli  tej grupy teatralnej, spektakl  komedii Moliera „Świętoszek”  był znakomitą ilustracją konfliktu rodzinnego jaki może wywołać tylko jeden człowiek nie zwracający  uwagi na to, co czują jego bliscy. Najważniejszą bowiem postacią w jego życiu (życiu Orgona) stał się obcy mu człowiek poznany w kościele, a zarazem tytułowy świętoszek  – niejaki Tartuffe.  Molier  poprzez stworzonych bohaterów „Świętoszka” zapewne starał się także przypomnieć,  że należy więcej czasu i uwagi poświęcać uczuciom bliskich aby nie deptać ich marzeń i ambicji. W ten sposób „Świętoszek” stał się doskonałym przykładem dramatu rodzinnego. Bez wątpienia ducha tej komedii, a zarazem dramatu udało się w wymowny sposób ukazać seniorom z Uniwersytetu Trzeciego Wieku, w którzy realizują swoje aktorskie i sceniczne pasje.

Scenariusz i reżyseria kętrzyńskiego spektaklu „Świętoszka” były autorstwa Janiny Muszak i  Wiesławy Wołoncewicz oraz całej grupy. Z kolei autorami scenografii  byli Stefania Gudaczewska i Tadeusz Oleszczuk, a piękne stroje dla kętrzyńskich aktorów zostały wypożyczone między innymi z Wypożyczalni  Strojów „Małgosia” w Bartoszycach.

fj