Zażywanie narkotyków ma wpływ nie tylko na samopoczucie osoby, która to robi. Osoba znajdująca się pod wpływem substancji odurzających błędnie postrzega otaczającą ją rzeczywistość i inaczej reaguje na różne bodźce, przez co może stworzyć realne zagrożenie dla osób w pobliżu. Dlatego policjanci dążą do jak najskuteczniejszego eliminowania tych groźnych substancji z naszego otoczenia. Kętrzyńscy policjanci zabezpieczyli ponad 300 gramów narkotyków i zatrzymali podejrzanego o ich posiadanie 50-latka z Warszawy. Na wniosek śledczych sąd aresztował mężczyznę na 3 miesiące.

Ważnym elementem policyjnej pracy jest pozyskiwanie i weryfikowanie informacji dotyczących osób, które mogą mieć związek m. in. z przestępczością narkotykową. W wyniku takiej pracy kętrzyńscy kryminalni nabrali uzasadnionych podejrzeń, że pewien mieszkaniec Warszawy może przewozić narkotyki. Funkcjonariusze w miejscowości Święta Lipka zauważyli pojazd, którym podróżował mężczyzna. Policyjne radiowozy zmusiły kierowcę do zatrzymania się. Siedzący za kierownicą mężczyzna zaskoczony interwencją udawał, że nie wie o co chodzi. Specjalnie wyszkolony pies do wykrywania narkotyków z Zakładu Karnego w Dublinach szybko potwierdził jednak, że w aucie mogą znajdować się środki odurzające. Podczas przeszukania samochodu przy kokpicie kierowcy oraz na podłodze między tylnymi siedziskami policjanci zabezpieczyli 300 gramów marihuany i 25 gramów kokainy. 50-latek został zatrzymany w policyjnym areszcie, a samochód odholowany na policyjny parking.

W miniony piątek (19.07.2019) sąd zdecydował, że mężczyzna  najbliższe 3 miesiące  spędzi za kratkami. Za posiadanie znacznej ilości narkotyków grozi mu nawet do 10 lat więzienia.

Źródło: KPP Kętrzyn